uczniowie z klasą IIkategorie:|badam świat|jestem twórcą|pomagam innym » zaloguj się «
 kategoria działań:Pomagam innym  
ciekawostki - ja i moje pasje - moje lekcje - pomagam innym - pomagam zdobywać wiedzę - tworzę - Hobby - O projekcie - Z życia szkoły - Pozostałe - Wszystkie


Czwartek, 19.06.2008 22:21:51
Mało miejsca na blogu

   Zdjęć już wklejać nie mogę, ale pisać nadal tak. Dziś podziękowaliśmy Pani Wójt za pomoc  finansową - pokrycie kosztów wyjazdu na Prezentację Projektów Młodzieżowych, umożliwienie zaprezentowania naszych działań, które promowały szkołę i gmine Drużbice w Warszawie. Podarowaliśmy również Pani Wójt album ze zdjeciami i opisami tego wszystkiego co wydarzyło się w siedzibie Gazety Wyborczej.

   Więcej na Kroniki Moniki 2 http://www.blogi.szkolazklasa.pl/?blog=3877

monikas
 komentarze (9) | dodaj komentarz
Środa, 11.06.2008 20:45:27
Plastyczki w górach

   Nasze szkolne plastyczki wyjechały w góry na "zieloną szkołę". Dziś miałam okazję za Julkę, Anię i Magdę odebrać wspaniałe nagrody. W Powiatowym Konkursie Plastycznym "Zimowa pomoc dla zwierząt"  dziewczyny znów były naj - naj.

monikas
 komentarze (9) | dodaj komentarz
Sobota, 31.05.2008 20:35:15
Poznajecie?

    Tak, to moje najwspanialsze, najcudniejsze pamiątki, które dziś przywiozłam do domu z konferencji z Warszawy. Niedawno wróciłam do domu. Jakie wrażenia? Opiszę niebawem na KronikiMoniki2

Poznajecie?

monikas
 komentarze (11) | dodaj komentarz
Sobota, 31.05.2008 05:33:21
Prawie wychodzę
   5.32 na zegarku, wszystko spakowane, jeszcze tylko krótki spacer z psem i w droge do Warszawy. Przygoda czeka. Pozdrawiam tych, którzy już tam jadą.
monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Piątek, 30.05.2008 21:50:22
Do Warszawy czas!

   Wszystko zapięte na prawie ostatni guziczek. Jeszcze tylko drobiazgi, krótkie spanko i w drogę do Warszawy. Dlaczego mam tak dużo klamotów? Moje uczennice Iza i Julka przygotują jutro dwa jakże odmienne stoiska. Iza z militariami i z tym wszystkim czym się zajmowała, a Julka z owocami egzotycznymi. W związku z tym, że wyjeżdżamy wczesnie rano i mieszkam blisko szkoły wszystkie klamoty trafiły do mnie (oprócz munduru, który przytaszczy Iza).

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Czwartek, 29.05.2008 17:10:28
Zapytałam Jasia

które pisanki zabrać do Warszawy, by je tam Wam pokazać. I to jego propozycja:

Biały jeleń - jest wiosenny
Monika w czapce (białej za warkoczykami) - to w końcu Pani!
Gazeta Wyborcza - będzie pasowała :))
No i to CUDO klejnotowe z koralików.
A! Jeszcze jedna: bałwanek w kształcie pisanki :))))!!!!!!!

Te już są w pudełku. Napiszcie czy jeszcze jakieś?  

Koraliki, bo są piękne i oryginalne
bociany, bo je pani lubi
w ubranku, bo bardzo mi się podoba

To propozycja p. Beaty Ż

monikas
 komentarze (5) | dodaj komentarz
Poniedziałek, 26.05.2008 19:08:45
Zarażam wokoło

   Nie, to nie żadna choroba tropikalna  (mazidła dotarły dzięki) tylko mania składania karteczek. Tym właśnie "zarażam" moich uczniów. Wróciłam do szkoły po kilku wolnych dniach i co zastałam w mojej pracowni? Papierowe cudeńka. Zobaczcie sami. To tylko prace Agnieszki, Julki i Pawła. Inni uczniowie tworzą swoje cuda.

Łączy nas radość tworzenia, uśmiech, pomoc i to, że lubimy się dobrowolnie napracować

Więcej będzie na KronikiMoniki2

monikas
 komentarze (15) | dodaj komentarz
Czwartek, 22.05.2008 12:53:35
ORIGAMI-COSIK-MONIK

  Tak, to jest to "coś"!!!

monikas
 komentarze (16) | dodaj komentarz
Wtorek, 20.05.2008 22:25:48
Odwiedziłam czarownice

   Po 13.5 h wróciłam do domu. Trochę zmęczona, zdziebko mokra, z nowymi pocztówkami, przewodnikami i z kartonową makietą zamku w Chęcinach do składania. Na najbliższym kółku historycznym podejmiemy się trudu jej sklejenia. Oczami wyobraźni już widzę mój zamek w skali 1:250. Gdzie byłam i co widziałam? - Dąb "Bartek" w Zagnańsku + Muzeum Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku + Zamek Królewski w Chęcinach + Park Etnograficzny w Tokarni + Rezerwat Kadzielnia w Kielcach = Góry Świętokrzyskie. Wszystkie czarownice pozdrowiłam.

Kilka zdjątek na KRONIKI MONIKI2 http://www.blogi.szkolazklasa.pl/?blog=3877. Zapraszam

monikas
 komentarze (4) | dodaj komentarz
Sobota, 17.05.2008 20:11:02
Wykopki

   Kolejny już raz miałam okazję (Iza - militarka oczywiście też) brać udział w "wykopkach" Łosia. Poszukiwacze, archeolodzy, pasjonaci + wykrywacze, saperki, piękna słoneczna pogoda, las, obok śliczne jezioro i to co można wygrzebać z ziemi czyli kawałeczki samolotu, które przeleżały w niej 69 lat od 1939r. Czy można chcieć więcej? Nie! Możliwość szukania, kopania, radość odnajdywania nawet najmniejszych kawałeczków, podpatrywanie najlepszych to jest coś cudownego. Te emocje, które temu wszystkiemu towarzyszą są nie do opisania. To trzeba przeżyć. Zapomniałam jeszcze dodać o zagraniu w kolejnym filmie "Było nie minęło" (ale mi się trafiło na stare lata  ).

Mam, znalazłam kawałeczek "Łosia". Po prawej Adam Sikorski realizator cyklu filmów "Było nie minęło".

***

Więcej zdjęć na moim drugim blogu.

http://www.blogi.szkolazklasa.pl/?blog=3877

oraz na blogu militarki Izy

http://www.blogi.szkolazklasa.pl/?blog=54&alias=editPosts

monikas
 komentarze (7) | dodaj komentarz
Czwartek, 15.05.2008 15:26:58
Moje "coś"

   Zrobiłam to moje "coś" już wczoraj. Sama nie wiem czy zamieścić je w całości, czy może raczej poczekać z odsłoną do konferencji w Warszawie? Trudna decyzja. Wiem co zrobię! Wybieram połowiczne rozwiązanie. To taki mały fragment tego "czegoś". Jeśli chcecie się dowiedzieć czegoś więcej o kolorystyce, zapraszam do przeczytania poprzedniego wpisu.

   Na składanie tego "czegoś" zużyłam 120 białych kartek A4 + kolorowe kartki (niestety nie policzyłam, ale pewnie ok. 50). To coś złożyłam z ok. 1300 modułów (może nawet trochę więcej ich wykorzystałam). Same moduły robiłam kilka dni (w każdej wolnej chwili), licząc 1 minutę na moduł to możecie sobie wyobrazić jak czasochłonne jest ich złożenie. W porównaniu z tym to samo składanie tego czegoś to już czysta przyjemność - 5 godzinna TYLKO!

***

   Pani Ala i pani Barbara już puściły wodze wyobraźni. Może i Wy też napiszecie co może być na tym zdjęciu? Zapraszam do wspólnego odgadywania. Dziś też coś zrobiłam co składa się tylko z 320 modułów. A różowe karteczki już pocięte na następne "coś". Pozdrawiam miłośników origami i nie tylko.

***

   Długo nie musiałam czekać.

- Czy to są Wiszące Ogrody Semiramidy?

- Czy to są zwisające piękne pnącza zawieszone w powietrzu? 

- Czy to są kwiaty?

- Czy to jest smok z oczami i nosem?

- Czy to jest smoczyca?

- Czy to jest łąka z kwiatami?

Jesteście WSPANIALI

***

  

monikas
 komentarze (8) | dodaj komentarz
Niedziela, 11.05.2008 15:22:01
Składam i składam

   tego mojego ... . O nie! na razie nie zdradzę co to będzie. Do zrobienia tego czegoś potrzebuję 1300 modułów z papieru ( 1000 białych i 300 kolorowych).

 

   Mam już: wycięte wszystkie białe karteczki o wymiarach 10cmx5cm, z których złożyłam już 800 gotowych modułów, a pozostałe karteczki są na różnych etapach złożenia. Uwierzcie mi taka praca pozwala człowiekowi się wyciszyć, odpocząć, a jak usprawnia ręce HA!

   Mam 1000 modułów!!! Robię je od kilku dni. Licząc po 1 minucie na moduł. Chyba możecie sobie wyobrazić jak czasochłonne jest ich złożenie. Jeszcze tylko ok. 300 kolorowych. Tylko jaki kolor wybrać? Jutro o tym pomyślę.

   A może zrobię inaczej: napiszcie jaki kolor lubicie i z jakim mam połączyć białe moduły by powstało to moje "coś". A efekty kto wie może zobaczycie w Warszawie. 

 Zielony - niech będzie zielony

 wiosenny dla p. Polonistki Doroty

 smoczysty dla p. Smoczycy Małgosi

 w 35% przeankietowany, więc musi być dla p. Beaty Ż

 kolor nadziei, który uspokaja dla Ewki z lat 80

 choć to może się wydawać mało prawdopodobne będzie miejsce na pomarańczowe akcenty, bo są energetyczne tak jak p. Zyta

 o i jeszcze taki soczysty, trawiasty, a co najważniejsze mam dużo kartek w różnych odcieniach zieleni

Pozdrawiam i dziekuję za pomoc w wyborze koloru do tego "czegoś" 

 Hurra!!! trafiliście/śmy z wyborem. Potwierdziła to p. Magda z super_bloga.

ZIELONY GÓRĄ!!!

***

Noc z wtorku na środę h. 24.55

  Pani Alu czerwonego koloru, choć dodaje siły, zmysłowości, przebojowości niestety nie będzie!  Zielony - synonim wzrostu, młodości, czyli rozwoju i energii owszem tak i to w kilku odcieniach. Będą też 22 moduły  żółte kojarzące się z optymizmem, zadowoleniem, zdolnościami, kreatywnością.

 No nie wiem jak ja to zrobiłam, ale to "coś " już zrobiłam. Zatraciłam się tak bardzo w tym składaniu, że nawet na pocztę nie wchodziłam. Niedawno zerknęłam na bloga i przypomniałam sobie o potwierdzeniu zgłoszeń ze sztabu. Piorunem na pocztę poleciałami i jest. Więc moje "coś" będzie znakiem rozpoznawczym. Czy może lepiej zamieścić zdjęcie już teraz?

Wybór należy do Was

monikas
 komentarze (23) | dodaj komentarz
Sobota, 10.05.2008 21:40:46
MWB

   Relacja i zdjęcia z Moto Weteran Bazaru na moim drugim blogu monikas1970 http://www.blogi.szkolazklasa.pl/?blog=3877. Zainteresowanych zapraszam

monikas
 komentarze (1) | dodaj komentarz
Piątek, 09.05.2008 23:23:42
Ale miło jak człowiek znajdzie coś takiego
Zbudowani z NIE

   Podejrzałam u Jasia Wodnika i pani Moniki pożegnanie, pomysł na zabawę słowną - już ją wykorzystaliśmy na zajęciach gazetkowych (ciągle powtarzam, że szkoła z klasą to skarbnica ciekawych pomysłów). Zabawa dotyczy ludzi takich jak Jasiek i pani Monika, którzy cali zbudowani są z NIE

   Niezawodni, nieobliczalni, nieprzewidywalni, niezwykli.... a wiecie dlaczego? Rozszyfrowaliśmy to dzisiaj w redakcji.

Bo to

N IEZWYKLE

NTERESUJĄCE

GZEMPLARZE

(człowieka oczywiście) !!!

Gosia Smoczyca Maciejko

NIE dziękujemy!!! Podziękujemy osobiście w Warszawie

 (o ile dostaniemy zaproszenie!)

monikas
 komentarze (2) | dodaj komentarz
Poniedziałek, 05.05.2008 21:42:24
I co ja mam dziś napisać?

   Jasiu

   Właśnie odkryłam na FORUM Twoje POŻEGNAJMY SIĘ JAKOŚ.

jasiu



Dołączył: 26 Lis 2007
Posty: 138

PostWysłany: Czw Kwi 17, 2008 2:12 pm    Temat postu: POŻEGNAJMY SIĘ JAKOŚ  

Proponuję, żebywpisywać jakieś fajne teksty pożegnalne. Mogą być ogólne albo tylko dla kogoś. Dużo tutaj zaprzyjaźnionych blogowiczów - więc pewnie będą też miłe dedykacjo - pożegnanio - słownouściski! To lubię najbardziej (wymyślanki słowne Very Happy )
Sam zacznę się "pożegnywać" od wtorku - po prezentacji.

http://www.blogi.szkolazklasa.pl/?blog=283
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
z_uśmiechem



Dołączył: 26 Lis 2007
Posty: 110
Skąd: Sępólno Krajeńskie

PostWysłany: Czw Kwi 17, 2008 6:37 pm    Temat postu:  

Żegnamy się z całą załogą UZK - z moderatorami i z uczestnikami!
Do zobaczenia za rok!
_________________
ů
http://usmiech.aae.pl/ «┼
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt  
jasiu



Dołączył: 26 Lis 2007
Posty: 138

PostWysłany: Pon Kwi 28, 2008 6:41 am    Temat postu: Pożegnanie z Julką  

Tak sobie myślę, że będę się pożegnywał z różnymi osobami, które poznałem w tej edycji - zapraszam do przyłączenia się do mnie. Może nawet znajdziemy się wśród "pożegnywanych" - może być fajna zabawa.

Ja dzisiaj chcę pożegnać Julkę "egzotyczkę" i tę samą Julkę "od Feli". Pisała świetne historie o różnych owocach, pokazywała na swoim blogu ciekawostki, robiła potrawy owocowe - było smacznie. O Feli - swoim szorstkim jamniku też opowiadała świetnie.
No więc - czołem, uchem, brzuchem i paluchem JULKA!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
urbas92



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 140
Skąd: Bielsko-Biała

PostWysłany: Pon Kwi 28, 2008 1:57 pm    Temat postu:  

Ja już jestem po prezentacji... Wszystko poszło ok... Jest już opublikowana na blogu Smile
Osobiście nie chcę żegnać się z Wami... Jednak wszystko musi się kiedyś skończyć (o ile sie to skończy, bo ja jeśli będzie tylko taka możliwość mam zamiar dalej działać Razz). Jednak żeby "było" Razz to żegnam się z wszystkimi wspaniałymi ludźmi, których tu poznałem: Agatą, Jasiem, Sylwią, Weroniką... oraz z wszystkich innymi uczestnikami akcji Smile Naprawdę cieszę się, że Was poznałem, może nie osobiście (choć kto wie może kiedyś Smile) ale z tego co pisaliście do mnie i nie tylko, mogę spokojnie wywnioskować, że jesteście wspaniałymi ludźmi!

PS. To, że napisałem pożegnania nie oznacza, że nie będę jeszcze pisał na forum albo odp na komentarze xD
Pozdrowionka Smile)
_________________
http://www.blogi.szkolazklasa.pl/?blog=930
Tomek
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG  
jasiu



Dołączył: 26 Lis 2007
Posty: 138

PostWysłany: Pon Kwi 28, 2008 2:25 pm    Temat postu:  

Wiedziałem, że TOMEK się dopisze - on jest po prostu NIEZAWODNY!!! Very Happy

Teraz żegnam Agatę od GADÓW. Napisałem do niej komentarz, że pisała o tych "paskudach" bardzo fajnie. Jej pasja i pomysły i sposób w jaki o nich opowiadała sprawiły, że chyba każdy kto do niej wszedł na bloga musiał polubić wszystkie gadowate i wężowate i jaszczurzaste.
Czołem, uchem, brzuchem i paluchem - AGATO!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
G37-2



Dołączył: 26 Lis 2007
Posty: 166
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon Kwi 28, 2008 6:15 pm    Temat postu:  

Fajnie było pisać bloga. I co tak po prostu do widzenia? Nie fajniej by było założyć jakieś forum poza programem i nie zrywać blogowych znajomości? Musicie przyznać, że przyjemnie było pisać do innych uczestników ''Ucznia z klasą''. No cóż chciałabym pożegnać Tomka, Alę, Jasia, Sylwię i wszystkich uczniów z klasą. Pozdrawiam Very Happy
_________________
Miejsce na twoją reklamę Very Happy
Gady-moja pasja Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG  
jasiu



Dołączył: 26 Lis 2007
Posty: 138

PostWysłany: Pon Kwi 28, 2008 6:56 pm    Temat postu:  

Pora na pożegnanie z BOMBOWĄ IZĄ. Skąd dziewczyny mają takie pomysły - nie wiadomo. Wiadomo, że potrafią świetnie pisać o ??? militariach ??? - dowiedziałem się o ich istnieniu (o tej nazwie) właśnie od Izy - za co składam dzięki.
Czołem, uchem, brzuchem i paluchem IZA!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
jasiu



Dołączył: 26 Lis 2007
Posty: 138

PostWysłany: Wto Kwi 29, 2008 1:53 pm    Temat postu: Chciałem to pożegnanie zostawić na koniec ale ...  

Dzisiaj tak sobie siedzę i myślę... Rolling Eyes No i doszedłem do wniosku, że pożegnam się z Panią Moniką Stachurską. Sad To smutny moment.
Dlaczego? Normalnie - zdążyliśmy się zaprzyjaźnić i .... to jest super!!! Uważam, że Pani Monika jest cała zbudowana z NIE
Jest:
NIEstrudzona (wręcz NIEzmordowana)
NIEsamowita
NIEzwykła
NIEwyspana (za późno się kładze spać!!!)
NIEmogąca się doczekać bocianów (dobrze, że przyleciały...)
NIEspoczywająca na laurach (mam nadzieję, że dobrze napisałem)
NIEpotrafiąca usiedzieć na miejscu (wiecznie gdzieś ją nosi)
NIElubiąca nudy (musiała wziąć całą bandę blogowiczow, jakby z jednym było nudno)
NIEbywale pracowita - zrobila tyle co 100 przeciętnych blogowiczów razem wziętych
NIEsamowicie spostrzegawcza (widzi kto, kiedy, gdzie, ile, jak ...)
NIEsłychanie twórcza - wymyśliła chyba wszystko na świecie
NIEpozwalająca na byle jakie robienie (wszystko musi być super)
NIEjednokrotnie podziwiana (same pochwały w komentarzach)
NIEwiem ile jeszcze można o niej napisać - może ktoś się dołączy?

NIE jest pisane zawsze razem - i tak miało być. Ortografii mówię NIE!!! w tym wpisie oczywiście!!
Very Happy

   ***

 Jasiu Ty też jesteś ...  zbudowany z

NIE:

NIESAMOWITY

NIESKOŃCZENIE POMYSŁOWY

NIEWIARYGODNIE UTALENTOWANY

NIESŁYCHANIE PRACOWITY

NIEPOWTARZALNY

NIESFORNY

...

monikas
 komentarze (8) | dodaj komentarz
Środa, 30.04.2008 20:06:29
Wiosna, wiosna jest wokoło!

   Uporaliśmy się z naszym szkolnym blogowiskiem. Teraz pora zabrać się za zmianę dekoracji w szkole. Wiosna zagościła za oknami na dobre. Dziś moi uczniowie pracowali bardzo intensywnie. Zrobili około 300 stokrotek!

Te stokrotki są dla Was wszystkich

   Dziękuję za:

 wspólną przygodę

 za wspólne blogowanie

 za cudowne komentarze

 wspólny czas spędzony dniami i nocami przy komputerze

 za to, że mogłam się od Was wszystkich wiele nauczyś

 za to, że byliście dla mnie inspiracją, motorem do twórczej pracy.

Wspinajcie się na szczyty, chodźcie po górach! Nie siedźcie w dolinach. Róbcie to, co chcecie. A nie żałujcie, że czegoś nie robicie! Dzień każdy i talenty swoje wykorzystujcie. 

monikas
 komentarze (9) | dodaj komentarz
Wtorek, 29.04.2008 19:31:39
Wałęsa x 2

   Kilka dni temu wysłałam dwie prace na konkurs plastyczny Znani Europejczycy w Polsce wczoraj i dziś, którego organizatorem jest Polska Fundacja im. Roberta Schumana

   Pierwsza z lewej to mozaika ze skórek wielkości 1/2 małego paznokcia, a druga malowana na gazie.

Godzina 23. 43 wszystkie komentarze opiekunów blogów już są! 

 Wszem i wobec ogłaszam, że nasze szkolne BLOGOWISKO zostało zakończone!!!

HURA !!!

Nr Login
 
Kategoria
 
Prezentacja napisana
 
Prezentacja opublikowana
 
Komentarz
 
Projekt zakończony
 
Wykonaj
1. egzotyczka Badam świat tak tak tak tak
2. fraszka Jestem twórcą tak tak tak tak  
3. kwiaciarka Badam świat tak tak tak tak  
4. domek Badam świat tak tak tak tak  
5. englishWorld Badam świat tak tak tak tak  
6. świętaRoberta Badam świat tak tak tak tak  
7. natalia95 Badam świat tak tak tak tak  
8. tropiciele Badam świat tak tak tak tak  
9. mistrz-patriota Badam świat tak tak tak tak  
10. superzwierzęta Badam świat tak tak tak tak  
11. militarka Badam świat tak tak tak tak  
12. święte029 Badam świat tak tak tak tak  
13. ananaski Badam świat tak tak tak tak  
14. tropicielkakoni Badam świat tak tak tak tak  
15. alfiki Badam świat tak tak tak tak  

 
 

 

 

 

 

 
 
16. aktoreczki Jestem twórcą tak tak tak tak  
17. tropicielkapsów Badam świat tak tak tak tak  

Co za widok !

monikas
 komentarze (8) | dodaj komentarz
Sobota, 26.04.2008 21:31:21
Dobiegliśmy do mety

   Dziś odbyła się ostatnia prezentacja moich uczniów. Michalina i Agata z bloga święte029 zorganizowały Święto Świąt. Wybraliśmy się w takie wyjątkowe miejsce nad rzekę Grabię. I tam odbyła się cała uroczystość. Dziewczyny opowiadały o różnych nietypowych świętach oraz przygotowały poczestunek odpowiedni do każdego święta (kiełbaski - obchody święta kiełbasy, pestki dyni - święto dyni itp). Zorganizowały też różne gry i zabawy związane ze świętami. Pogoda dopisała. W końcy obchodziliśmy też Święto Słońca. Zapraszam do obejrzenia prezentacji końcowej Agaty i Michaliny na ich blogu  http://www.blogi.szkolazklasa.pl/?blog=53 Na licznych zdjęciach możecie zobaczyć przebieg całej uroczystości.

***

      To była już ostatnia prezentacja. Wszyscy moi uczniowie spisali się na medal. Dobiegłam do końca maratonu prezentacji uczniów, których byłam opiekunem. 10 wspaniałych blogów, 10 wspaniałych,  jakże różnych prezentacji końcowych. Każda inna, niepowtarzalna w swojej formie, przebiegu. Wspaniali uczniowie. Nie żałuję ani minuty poświęconego dla nich czasu. Aniu, Agato, Michalino, Julio, Izo, Sylwio, Martyno, Aniu, Kubo, Pawle, Konradzie, Patryku jestem z Was dumna.

monikas
 komentarze (11) | dodaj komentarz
Piątek, 25.04.2008 20:59:12
Wspaniały dzień

   Dziś też nagrody i to jakie. W XI Wojewódzkim Przeglądzie Twórczośći o Tematyce Ekologicznej "O Człowieku - Ziemi - Miłości" Ania, Paulina, Ania i Julka zdobyły nagrody, a Kuba wyróżnienie.

   Ale to jeszcze nie wszystko. Julka otrzymała również jako jedyna specjalną nagrodę Marszałka Województwa Łódzkiego p. Włodzimierza Fisiaka. A jej praca została wydrukowana na plakacie promującym przegląd. 1000 plakatów to sporo. Trafią do różnych instytucji, stowarzyszeń, szkół z całego województwa i dalej. Wszystkie nagrodzone i wyróżniona praca zostały opublikowane w specjalnym katalogu XI Wojewódzkiego Przeglądu o Tematyce Ekologicznej. To był wyjątkowy - wspaniały dzień.

To właśnie ten plakat

monikas
 komentarze (6) | dodaj komentarz
Czwartek, 24.04.2008 21:58:35
Ale miałam młyn

   Rano Ania kwiaciarka miała swoje wystąpienie. Przygotowała prezentację multimedialną na temat roślin - kwiatów dla swoich koleżanek i kolegów ze szkoły. Ania świetnie sobie poradziła z komputerem i projektorem multimedialnym. Przygotowała również liczne wydawnictwa o roślinach. Zapraszam na bloga do Ani na prezentację końcową http://www.blogi.szkolazklasa.pl/?blog=2411

   Chwila oddechu i apel z okazji Dnia Ziemi. Po apelu Kuba z bloga superzwierzęta zaprosił wszystkich na swoją autorską wystawę fotografii. Wszystkim dech zaparło. Nasz Kuba to już nie amator, to fotograf profesjonalista. Zajrzyjcie do prezentacji końcowej i na blog Kuby. Zapraszam na http://www.blogi.szkolazklasa.pl/?blog=95

   Znów chwila oddechu. I wyjazd na rozdanie nagród w powiatowym konkursie plastycznym z cyklu "Wełnoszmatki - Pofolkuj sobie". Udało się! Ania i Julka w swoich kategoriach wiekowych zdobyły wyróżnienia. To nie był łatwy konkurs. A i konkurencja była duża - 190 prac. Wielkie GRATULACJE!

Ania i Julka ze swoimi pracami (praca Ani to ta z lewej strony u góry, praca Julki to ta z prawej strony na dole). Jutro jedziemy na kolejne podsumowanie konkursu plastycznego.

***

Uff! Została jeszcze tylko jedna prezentacja moich dzieci. Miśka i Agata = święte 029 będą świętować w sobotę

monikas70
 komentarze (6) | dodaj komentarz
Środa, 23.04.2008 21:39:25
Nagrody rozdane

   W powiatowym konkursie plastycznym "Książka - Obiekt - Artystyczny" nasza Julka zajęła 3 miejsce.  Na 3 nagrody i 3 wyróżnienia to bardzo dobrze. Jutro czeka nas kolejne podsumowanie konkursu plastycznego. Czy będą też nagrody?  Ja wiem, że ...

Julka (4 z prawej) ze swoim przewodnikiem - grawerowanym wazonem w zabytki z naszej okolicy

monikas
 komentarze (4) | dodaj komentarz
Wtorek, 22.04.2008 20:59:25
Ale było kwiatuszkowo

   Dziś odbyła się prezentacja Sylwi tropicielkikoni. Sylwia przygotowała gazetkę scienną na tablicy na korytarzu szkolnym. Oczywiście temat gazetki to KONIE I KUCE i bajecznie kolorowa łąka. Zobaczcie sami w prezentacji końcowej na blogu http://www.blogi.szkolazklasa.pl/?blog=335

***

A jutro prezentacja Ani kwiaciarki

monikas
 komentarze (5) | dodaj komentarz
Poniedziałek, 21.04.2008 08:37:31
Już MAM!!!

Właśnie dotarła do mnie książka kucharska z Białogardu.

  

Lata 80bialogard DZIĘKUJĘ I POZDRAWIAM

***

   Dziś odbyła się druga część prezentacji końcowej Tropicieli. Wszystko przebiegło zgodnie z planem. Pogoda dopisała. W czasie wycieczki nie było niezaplanowanych niespodzianek. Polecam prezentację końcową Tropicieli http://www.blogi.szkolazklasa.pl/?blog=1757 Wsparłam moich uczniów przy rozdawaniu folderów o naszej gminie. Na innym etapie swojej prezentacji pomocy nie potrzebowali.

  

monikas
 komentarze (11) | dodaj komentarz
Sobota, 19.04.2008 17:20:00
Ale samochody

   Dziś pogoda nieszczególna. Właśnie wróciłam do domu. Miałam do wyboru, albo targi edukacyjne w Piotrkowie Trybunalskim, albo wystawę odjazdowych autek w Łodzi. Wybrałam samochody.

   Jeśli jesteście zainteresowani innymi markami samochodów to zapraszam na mój drugi blog - KRONIKI MONIKI 2. Tam jest/będzie więcej zdjęć. Nowy adres, mojego nowego bloga: http://www.blogi.szkolazklasa.pl/?blog=3877

monikas
 komentarze (11) | dodaj komentarz
Piątek, 18.04.2008 15:54:08
Ale było Felkowo i spacerowo

   Dziś piątek. Kolejne dwie prezentacje już za nami. Tropicielkapsów Julka odwiedziła nas ze swoim psem. JEJ FELA to jamnik szorstkowłosy, bardzo przyjaźnie nastawiony do wszystkich. Relacja z prelekcji, pokazu i zajęć plastycznych w prezentacji końcowej na blogu Julki http://www.blogi.szkolazklasa.pl/?blog=42 Zapraszam

   Następna prezentacja to wycieczka zorganizowana przez tropicieli. Iza, Michalina, Julka, Martyna, Agata i Kuba na blogu "CUDZE CHWALIMY, SWOJE ZNAMY" opisywali Drużbice i okolice. Dziś nasi miejscowi przewodnicy wyruszyli z pierwszą grupą w teren.  Ja też się załapałam. W poniedziałek następne wycieczki dla kolejnych grup. Zapraszam do obejrzenia prezentacji końcowej tropicieli na http://www.blogi.szkolazklasa.pl/?blog=1757  Mali przewodnicy, ale jak fachowo to zrobili.

***

   Wyznaczony przeze mnie 11 kwietnia 2008r. plan prezentacji publicznych został zrealizowany. Oczywiście dotyczył on tygodnia, który właśnie się skończył. Następny tydzień zapowiada się równie ciekawie. Prezentacje + rozdanie nagród w trzech różnych konkursach plastycznych (dwa powiatowe i wojewódzki). Nic tylko się cieszyć!

   A co nas czeka w nadchodzącym tygodniu?

poniedziałek - wycieczka dla klas I i V (tropiciele)

wtorek - gazetka ścienna (tropicielkakoni)

środa - prezentacja multimedialna (kwiaciarka) + odbiór nagród + wywiadówki  

czwartek - wystawa fotograficzna (superzwierzęta) + odbiór nagród

piątek - na piątek nic nie zaplanowałam, jedziemy po nagrody

sobota - święto wszystkich świąt (święte029) - to wielka niespodzianka na deser.

    Oczywiście to są plany, które mogą ulec zmianie.

I to by były wszystkie projekty, którymi się opiekuję. Razem 10

Ale znów będzie się działo!!!

monikas
 komentarze (10) | dodaj komentarz
Środa, 16.04.2008 14:07:21
Ale było wzniośle i patriotycznie

   Dziś Ania i Paweł mieli swoje 5 minut. No, ładne mi 5 - trwały 3 godziny! Projekt POLSKIE SYMBOLE NARODOWE uważam za zakończony - świetnie, wspaniale zakończony. Doskonale sobie poradzili. Jak zawsze. Oczywiście czuwałam, wspierałam, bo taka moja rola. W imieniu Ani i Pawła zapraszam Was do obejrzenia prezentacji końcowej na ich blogu http://www.blogi.szkolazklasa.pl/?blog=1581

 

   Wiadomość z ostatniej chwili! Godzina 15.10 A jednak są! Przyleciały nasze drużbickie bociany. Nikt ich nie zjadł! O dzięki Ci. Od rana coś czuliśmy. Koleżanka poinformowała mnie, że 4 boćki latają nad szkołą (to było ok 10.35). A potem Agata przysłała mi wieści w komentarzu, że boćki chodzą po łące koło jej domu. A ja je zobaczyłam na gnieździe o 15.10. Niestety nie miałam przy sobie aparatu. Zaraz lecę pod gniazdo. O rany jak ja się bardzo cieszę, że te nasze boćki przyleciały. Wiem późno, ale ... są!!!

   Godzina 18.46 właśnie wróciłam z bocianich "łowów". Deszcz leje jak z cebra. Rodzinka stwierdziła, że muszę być nawiedzona skoro w taki deszcz idę szukać drużbickich bocianów. Jestem nawiedzona??? Ha  ! Pozostawię to bez odpowiedzi. Oto dowód na to, że drużbickie bociany są. Widać po nich, że miały podróż do domu męczącą i trudną. Są bardzo brudne i zmęczone, ale u nas nabiorą szybko sił.

  * I jeszcze napiszę Wam coś zabawnego. Telefony dziś się urywały cyt: " Monika widziałaś są dwa boćki na gnieździe", " Właśnie przejeżdżam obok gniazda. Są dwa bociany" i sms "Bociany siedzą na gnieździe". Widzicie wszyscy cieszymy się i żyjemy życiem naszych bocianów. Nie na darmo bocian jest symbolem naszej gminy. Wizerunek bociana białego wita i żegna przejeżdżających przez naszą gminę. Już niedługo Dzień Bociana w naszej szkole. A ja jestem taka bocianowa-babka, która je liczy i sprawdza ich domostwa na terenie naszej gminy. O i pasjami je fotografuję.

   Widać bocian kaliski od Jasia sprawia cuda. Jeśli chcecie się przekonać o czym piszę i o jakiego bociana chodzi zapraszam na bloga Jasia wpis z 14 kwietnia 2008r. na http://www.blogi.szkolazklasa.pl/?blog=283. Dzięki Jasiu. Widzisz jak pogoniłeś te nasze drużbickie bociany!

monikas
 komentarze (23) | dodaj komentarz
Środa, 16.04.2008 06:35:34
ALE BOMBA!!!

   Wczorajsza prezentacja była po prostu BOMBOWA. Iza podsumowała swój projekt o militariach. Przygotowała dwie prelekcje dla uczniów oraz wystawę tematyczną ze zbiorów szkolnego muzeum. Zrobiła to bardzo fachowo. Relacja znajduję się w opisie prezentacji końcowej na jej blogu http://www.blogi.szkolazklasa.pl/?blog=54

   Najwspanialsze jest to, że po 3 prezentacjach uczniowie zadają pytania: "Co będzie jutro?". Górny korytarz jest oblegany przez małych i dużych. I oto właśnie chodziło! Dziś następna prezentacja, ale o tym później.

* Dziś nie poniedziałek. A ja musiałam wstać wcześniej! Przecież poniedziałek to "ulubiony " dzień tygodnia wszystkich zaspanych. Ha! Nie cierpię wstawać wcześnie, ale uwielbiam kłaść się późno spać! Wstałam o 6 rano - zgroza!!! Czy Wy też macie problemy z serwerem szkolazklaza?

monikas
 komentarze (5) | dodaj komentarz
Poniedziałek, 14.04.2008 16:31:04
Ale było owocowo

   Dziś odbyła się kolejna z prezentacji. Swoje pięć minut (Ha!  trwało to znacznie dłużej ponad 4 godziny) miała egzotyczka Julka. Jej wystawa "Znane i nieznane owoce egzotyczne" oraz degustacja owoców wzbudziła ogromne zainteresowanie. Na wystawie znalazły się takie owoce jak: pomelo, mango, kiwano, pomarańcza słodka, mandarynki, kiwi, gruszka nashi, melon zielony, awokado, banany, granaty, kumkwat, kokos, klementynki, cytryny, limonki, melon żółty, ananas, grejfrut żółty i różowy, orzechy ziemne, nerkowce, orzechy brazylijskie, migdały, rodzynki, wiórki kokosowe, orzechy włoskie, pistacje, miechunka peruwiańska, figi, daktyle, soki z kaktusa, kaki, granatu, kumkwatu, grejfruta, chipsy bananowe oraz bambus. Sporo tego! Zapraszam do galerii zdjęć w prezentacji końcowej na blogu Julki http://www.blogi.szkolazklasa.pl/?blog=2876.

Julkę wspierał Konrad (on też już jest po swojej prezentacji)

monikas
 komentarze (4) | dodaj komentarz
Piątek, 11.04.2008 21:46:51
Pierwsze koty za płoty...

   te koty to Patryk, Konrad i ich publiczna prezentacja. Dziś się ona odbyła. Wszystko poszło sprawnie, bez żadnych kłopotów. Zapraszam na bloga Konrada i Patryka do fotogalerii i opisu prezentacji końcowej  http://www.blogi.szkolazklasa.pl/?blog=184

Ach! Te chłopaki!!!

***

   A tak ciekawie zapowiada się przyszły tydzień:

Poniedziałek - prezentacja egzotyczki (wystawa i degustacja owoców egzotycznych)

Wtorek - prezentacja militarki (prelekcja i wystawa militariów)

Środa - prezentacja mistrza-patrioty (montaż słowno-poetycki o polskich symbolach narodowych)

Czwartek - prezentacja tropicieli (wycieczka po najbliższej okolicy dla uczniów klas młodszych)

Piątek - prezentacja tropicielkipsów (prelekcja, pokaz, zajecia plastyczne)

(cdn)

MonikaS
 komentarze (19) | dodaj komentarz
Wtorek, 08.04.2008 16:46:58
Moje bociany

   To te obiecane wcześniej bociany. Uszyłam je ze szmatek i to są takie marionetki (każda ok. 70 cm wysokości). Zdjęcie troche mało udane, niebawem będzie lepsze.

   Witam po chorobie! Właściwie jeszcze jestem chora, ale to się da już wytrzymać. Najważniejsze, że nie mam już temperatury. Dziekuję za odwiedziny i komentarze pełne otuchy. Parę dni choroby, a tyle mam zaległości.

monikas
 komentarze (21) | dodaj komentarz
Sobota, 05.04.2008 22:38:46
To jakiś wirus!

   Michalina  - chora, Sylwia - chora, Konrad - chory, Patryk - chory, Iza - chora, Julka - chora, Agata - chora, Kuba - chory, Paulina - chora i Ja - chora też od piątku południe temperatura ok. 39 oC. Uff ! chyba udało mi się ją opanować. No, przynajmniej usiadłam do komputera. Wiem miały być zdjęcia bocianów, ale przepraszam za opóźnienie. Ponad 34 godziny wypadły mi z życiorysu. Kto by pomyślał 34 godziny bez www. szkolazklasa - > bez Was. Ja nie pamiętam kiedy ostatnio byłam tak chora jak teraz. Ale ma się na życie . Martwię się o nasze prezentacje, ale jeszcze bardziej o sprawdzian klas VI. Wszystkim moim uczniom życzę szybkiego powrotu do zdrowia, a szczególnie Agacie i Paulinie.

monikas
 komentarze (18) | dodaj komentarz
Wtorek, 01.04.2008 01:12:40
No nie ma!!!

   Drużbickiego bociana białego jak nie było, tak nie ma! W okolicznych gniazdach wielki ruch. Ja wiem, że w Afryce zjadają bociany. Ale czy akurat musieli zjeść naszego!!  Mam nadzieję, że to tylko żart prima aprilisowy i jutro rano bociek będzie. Dziś/wczoraj (bo mamy już wtorek głęboka noc) o 19. 38 nadal go nie było.

A JEDNAK GO ZJEDLI!!!

Dziś nie przyleciał...

...może jutro

Dziś też nie przyleciał

Dziś też nie ma

* zabrałam się za szycie bocianów

Hura! Uszyłam już 2 (białego i czarnego)

 

monikas
 komentarze (28) | dodaj komentarz
Niedziela, 30.03.2008 17:05:03
Wypatruję przybysza z Afryki

   W Przygodzicach bocian biały już jest, a w Drużbicach jeszcze go  nie ma. Od kilku dni dom -> bocianie gniazdo -> szkoła -> bocianie gniazdo -> dom -> bocianie gniazdo -> dom to najczęściej uczeszczana trasa przeze mnie. Pierwsze bociany na terenie naszej gminy pojawiły się już kilka dni temu. A ten nasz przylatuje zawsze kilka dni później w drugiej turze. Właściwie to może być w każdej chwili. Dziś znów zapraszam Was do podglądania bocianów białych z Przygodzic. Kilka minut temu udało mi się zrobić zdjęcia Dziedzicowi z Przygodzic. Jego małżonka Przygoda jeszcze nie przybyła do gniazda. www.przygodzice.pl - warto tam zaglądać. Tylko ostrzegam ta strona uzależnia!

Oprócz obrazu możecie również wsłuchać się w odgłosy otoczenia, usłyszeć bociani klekot

A tak to wygląda w w godzinach wieczornych (godz. 20.03)

godz. 23.57 bociek śpi - a ja go podglądam

Poniedziałek 31 III - O są razem -  Przygoda i Dziedzić z Przygodzic

monikas
 komentarze (14) | dodaj komentarz
Piątek, 28.03.2008 21:59:15
Nie, o nie!

   Nie zapomniałam o moim blogu. Przyznam Wam się szczerze, że za robieniem pisanek tęsknię! Mam nawet pewien pomysł na pisankę z gotyckim ornamentem. Może, kto wie... Wczoraj i dziś zaczęłam ogarniać moje SZKOLNE BLOGOWISKO . Uzupełniłam częściowo informacje w zakładce O projektach. Przejrzałam harmonogramy projektów  uczniów. I inne takie tam sprawy (ile napisali komentarzy, czy uzupełnili wszystkie wymagane dane, czy nie zrobili pomyłek w swoich imionach i nazwiskach). Zaczęłam układać też grafik prezentacji - termin, forma, kto będzie zaproszony. Pierwsza publiczna prezentacja już w przyszłym tygodniu. Wiadomo ktoś musi zacząć, a potem to już z górki.  

monikas
 komentarze (13) | dodaj komentarz
Środa, 26.03.2008 19:18:15
Wspaniałe wieści

   Święta się skończyły, a wraz z nimi malowanie pisanek. Od miesiąca bawiłam się w pisankarkę . Podczas pracy wpadały mi do głowy nowe wciąż nowe pomysły. Uczyłam się cierpliwości i pokory, bo wydmuszki uwielbiają pękać, kiedy są niemal gotowe! Mam nadzieję, że byłam dla Was wszystkich pomocna.

***

   Dziś powrót do pracy, ale jakże miły . Rano otrzymałam protokół posiedzenia jury konkursu plastycznego - XI Wojewódzkiego Przeglądu Twórczości o Tematyce Ekologicznej " O Człowieku - Ziemi - Miłości" . Moi plastycy znów stanęli na wysokości zadania. Julka, Ania, Paulina i Ania w swoich kategoriach wiekowych zdobyły nagrody, a Kuba wyróżnienie. Wszystkim uczestnikom, którzy przygotowali prace na konkurs plastyczny dziękuję. Gratuluję laureatom i życzę dalszych sukcesów. Odbiór dyplomów i nagród 25 IV 2008r. Nagrodzone i wyróżnione prace możecie zobaczyć na moim blogu ( wpis z 5 III 2008r.)

monikas
 komentarze (13) | dodaj komentarz
Poniedziałek, 24.03.2008 12:52:55
Śnieżna pisanka

   Wczoraj widziałam bociana. Cieszyłam się, że wiosna przyszła. A dziś rano pogoda zaskoczyła mnie zupełnie! Ale to chyba tak miało być. Dzięki temu mogłam zrobić dla Was jeszcze jedną pisankę - śnieżną.

monikas
 komentarze (20) | dodaj komentarz
Piątek, 21.03.2008 21:28:33
Malowane pisanki

   To już chyba ostatnie w tym roku. Te dzisiejsze malowałam farbami witrażowymi. Tak na bardzo szybko. Święta tuż, tuż. Na pierwszej namalowałam bociany białe. Bociany białe i czarne to moje ulubione ptaki. Już na nie wyglądam i czekam. Za kilka dni powinny być w Drużbicach. Od lat je obserwuję i prowadzę ich inwentaryzację na terenie naszej gminy. Jeśli chcecie "na żywo" podglądać bociany białe to zapraszam Was na www.przygodzice.pl - Gniazdo bocianów on-line! Tam przez 24 godziny na dobę możecie podpatrywać bociany z Przygodzic.

Te małe pisanki "malowały" przepiórki

monikas
 komentarze (28) | dodaj komentarz
Czwartek, 20.03.2008 19:34:01
Papierowa pisanka

   Blog odwiedziło: 14444 osób. Tak mi się ta liczba spodobała, że postanowiłam ją skopiować na pamiątkę. 20III 2008r. godz. 19.26 = 14444 odwiadzin. Dziękuję.

   Papierowa pisanka już jest. Wykonałam ją w technice origami. Origami modułowe rozwija wyobraźnię, uczy wytrwałości, cierpliwości, usprawnia manualnie, doskonali spostrzegawczość i uspokaja (Ha!). Polecam wszystkim, którzy się nudzą.

Zaprzyjaźnijcie się z origami - warto

monikas
 komentarze (7) | dodaj komentarz
Środa, 19.03.2008 21:48:56
Pisanki dla Was

   Tak, tak te pisanki są dla Was wszystkich. Dla uczniów z klasą, dla opiekunów/rodziców z klasą, dla nauczycieli z klasą, dla organizatorów z klasą i wreszcie dla wszystkich, którzy pracują przy programie Uczniowie z klasą.

Te pisanki są znacznie większe, bo to gęsie jaja (ile ja się tych jaj naszukałam, a ile naczekałam by je gęś zniosła!)

   * Jutro (właściwie  24.54 h to już dziś, tylko rano - jak ten czas pędzi!) zacznę robić papierową pisankę, która będzie składała się ze 100 papierowych modułów - ok. 100 nie piszę dokładnie ile, bo się znów pomylę tak jak przy tej szpikowo-koralikowej pisance. Ha! Miałam zużyć 800 szpilek a koniec końców wyszło 1814 sztuk! Jak się tak bardzo człowiek może pomylić!!?

monikas
 komentarze (8) | dodaj komentarz
Wtorek, 18.03.2008 22:02:28
Pisanka z Białego Jelenia!?

   Bidula czekała od dwóch dni na swoją kolej, by się pokazać światu! A co to takiego Biały Jeleń? Dziś to mydło naturalne do codziennej pielęgnacji skóry wrażliwej ze skłonnością do alergii. Dawniej to było takie szare mydło do prania. Jest to wyjatkowe mydło. Kostka jest znacznie większa od zwykłych mydeł i nie kruszy się. Jest bardzo podatne na rzeźbienie. Moi uczniowie tworzą z niego rzeźby. Najczęściej popiersia. A ja postanowiłam wyczarować pisankę wielkanocną.

monikas
 komentarze (13) | dodaj komentarz
Wtorek, 18.03.2008 13:13:18
Podpowiedź dla czarownicy 172

   Tak jak obiecałam zamieszczam te zdjęcia biżuterii. To nic trudnego. Tylko potrzeba troszkę chęci, sznureczków, czarnej muliny, koralików i bursztynów. Te bursztynowe  - najchętniej je robię i często noszę. Kolczyki też można mieć inne każdego dnia.

monikas
 komentarze (7) | dodaj komentarz
Poniedziałek, 17.03.2008 18:46:28
Pisanki...

   Sama nie wiem jak je nazwać.

mech + kora brzozy + płatki róży =

monikas
 komentarze (7) | dodaj komentarz
Sobota, 15.03.2008 23:08:17
Pisanki - wełnoszmatki

   Po jubilerskim cudeńku (nad którym siedziałam ok. 9 godzin!!!) przyszedł czas na swobodną interpretację technik rękodzielniczych. Tkaninę, wełnę, nitkę można potraktować jako materiał twórczy. I wcale się przy tym człowiek nie napracuje. To raczej zabawa niż praca.

   Pierwszą okleiłam szmatkami, drugą wydziergałam na szydełku (nawet ma czapkę, szalik i rękawiczki - Ha! to taki zmarzluch jak ja), trzecia owinięta została kolorowymi kordonkami.

monikas
 komentarze (9) | dodaj komentarz
Piątek, 14.03.2008 00:43:46
Pisanka Monikaberge

   Ha! Ale sobie wymyśliłam! Pomarzyć można.

   Artyści rzemieślnicy potrafią stworzyć prawdziwe cacko. Najsłynniejsze są jajka wykonywane na zamówienie dworu carskiego przez złotnika Faberge. Ze złota zdobionego szlachetnymi kamieniami powstały arcydzieła sztuki jubilerskiej. Obdarowywała się nimi rodzina Romanowów. W każdym była niespodzianka.

   Dziś/znów wczoraj (jak ten czas pędzi!) zaczęłam robić - tworzyć następną pisankę. Ma być niepowtarzalna, jedyna. Niestety jeszcze jej nie skończyłam. Zabrakło mi ok. 500 może 600 szpilek. Wszystkie, te które miałam w domu już wykorzystałam ok. 200 sztuk. Jak myślicie co to będzie za pisanka? Podpowiem tylko, że będzie mogła przetrwać wieki. Będzie się świetnie prezentować w szklanej lub lustrzanej misie, podlreślającej jej blask. Będzie bajecznie kolorowa!

   Może nim zamieszczę zdjęcie spróbujecie opisać dokładniej to cudeńko. Po przeczytaniu powyższego opisu spróbujcie pofantazjować na temat tej pisanki. Pozdrawiam

Skończyłam (sobota h. 22.13). Oto ona

 Szpilek i koralików zużyłam bardzo dużo!!!

   !!! Oczywiście nie wytrzymałam!!! I dziś policzyłam te wszystkie szpilki i koraliki. A więc do tej pisanki wykorzystałam 1814 szpilek i oczywiście tyle samo koralików. Nie przypuszczałam, że aż tyle. Wcześniej pisałam o ok. 800 szpilkach. Ale się człowiek może pomylić!!! Ha!

monikas
 komentarze (24) | dodaj komentarz
Czwartek, 13.03.2008 00:07:53
Pisankowy zawrót głowy

  To efekt naszej kilkudniowej pracy. Ponad 250 pisanek (bez moich). Jedna piękniejsza od drugiej. Dziś/wczoraj też moi uczniowie wykonywali wielkanocne plastelinki - miniaturki. Na małych szafirowych tekturkach lepili swoje płaskorzeźby o tematyce wielkanocnej (zajączki, pisanki, kurczaczki, koszyczki, bazie). Moi uczniowie bardzo lubią plastelinę ze względu na łatwość jej kształtowania. Ja też, bo dzięki modelowaniu plasteliny pomagam rozwijać sprawność rąk i zręczność palców, pomagam doswiadczać radości samodzielnego kształtowania faktury. Powstały cudne, bardzo kolorowe reliefy wypukłe z plastelinowych kuleczek, wałków, placuszków, kluseczek i rogalików, które ozdobiły naszą szkołę. Wieszałam je jeszcze ciepłe!   

A tu obiecane koszyczki z siana

Koszyki są bardzo solidnie zrobione. Nic z nich nie wyleci, nic się nie urwie! Zostały wzmocnione drucikami. A moje siano nadal leży w kuchni i pachnie.

monikas
 komentarze (6) | dodaj komentarz
Wtorek, 11.03.2008 23:20:53
Militarne pisanki

      To takie specjalne pisanki w ukryciu. Tak natura chowa swoje skarby kryjąc je przed wielkanocnym zajączkiem. Tylko wprawne oko poszukiwacza może je odnaleźć.

Pisankowa diorama

monikas
 komentarze (8) | dodaj komentarz
Poniedziałek, 10.03.2008 21:53:29
Pisanki wykłuwanki

   Wykonując te pisanki można czerpać inspiracje ze starych koronek. Robota żmudna, dla cierpliwych!!! Tak ozdobione pisanki prezentują się niezwylke delikatnie i krucho. Najlepiej wyglądają na białych wydmuszkach. Niestety drużbickie kury takich nie znoszą. Jutro może uda mi się pozyskać gęsie białe jajko. Więc jest szansa, że powstanie pisanka wykłuwanka jak należy. A w ogóle notorycznie cierpię na brak wydmuszek. Moi uczniowie robią co mogą. Bardzo im za te wszystkie wydmuszki dziękuję.

monikas
 komentarze (9) | dodaj komentarz
Niedziela, 09.03.2008 11:45:18
Pisanki decoupage

   Decoupage (dekupaż) oznacza wycinanie. To technika naprawdę dla każdego. Nikt tu nie może powiedzieć, że brakuje Mu talentu artystycznego, że nie umię malować, rysować, że ... Trzeba tylko znaleźć w sobie troszkę chęci i wolnego czasu.

monikas
 komentarze (22) | dodaj komentarz
Piątek, 07.03.2008 00:29:22
Pisanka dla Jasia

    Dzisiaj / właściwie to już wczoraj spotkała mnie ogromna niespodzianka. Aż mi dech zaparło, oczy wytrzeszczyłam, zaniemówiłam z wrażenia, ale jak bardzo się ucieszyłam! Oj bardzo!!! Jasiu z Kalisza ozdobił specjalną pisankę tylko dla mnie. Bardzo Ci za nią dziekuję. Zainteresowanych odsyłam na blog Jasia http://www.blogi.szkolazklasa.pl/?blog=283

   Przez chwilkę myślałam w jaki sposób mogę się zrewanżować Jasiowi. Zajrzałam na Jego bloga (często tam zaglądam, codziennie tam zaglądam HA!), przejrzałam zdjęcia. Pomysł narodził się sam. Dwie wydmuszki (jedna na Jasia, druga mała na Jogusia), plastelina, biała tekturka. A co z tego wyszło - zobaczcie sami. Jasiu, a jak Tobie się podoba?

 

Jasiu wiadro wody ma, a u boku swego psa!!!

monikas
 komentarze (20) | dodaj komentarz
Czwartek, 06.03.2008 14:30:00
Pisanka - zgadywanka

   Ta kolejna wykonana z ...  właśnie z czego? Jak myślicie co było inspiracją do jej odzobienia własnie w taki sposób? Dlaczego tak, a nie inaczej ją ozdobiłam? Pozdrawiam

monikas
 komentarze (3) | dodaj komentarz
Czwartek, 06.03.2008 13:57:21
Pisanki z fakturą

   Dziś pisanki oklejane ziarenkami i kluseczkami. Mają bardzo efektowną fakturę i są prześliczne w kolorach naturalnych oraz po pomalowaniu i pozłoceniu.

   Pierwsza pomalowana czerwonym markerem i ozdobiona kluseczkami - gwiazdeczkami, które są pozłocone farbą akrylową. Druga pomalowana zielonym ciemnym markerem, posmarowana klejem polimerowym i obtoczona w ziarenkach kaszy. Pomalowana na soczystą zieleń i pozłocona farbą akrylową. Trzecia zrobiona jak druga tylko do obtaczania użyłam ryżu. Pomysł podpowiedziała mi Agata z blogu Podróż do Kraju Kwitnącej Wiśni (login: potop4). Dziękuję i pozdrawiam serdecznie. Czwarta wydmuszka oklejona została kluseczkami - gwiazdeczkami i makaronikiem włoskim tyci - tyci.

monikas
 komentarze (4) | dodaj komentarz
Środa, 05.03.2008 18:56:50
Siano było wszędzie!

   Dzisiejszy dzień zaczęłam od opisywania, pakowania i wysłania prac plastycznych na Wojewódzki Przegląd Twórczości Ekologicznej "O Człowieku - Ziemi - Miłości". Moi uczniowie przygotowali kilka prac. Sami zobaczcie i oceńcie czy są ciekawe.

Na pewno są bajecznie kolorowe

Od lewej u góry praca Ani z IVb i Magdy z VIa

W środku praca Ani z VI a,  Ani z V i Natalki z VIa

U dołu praca Kuby z III, Julki z V i Pauliny z VIb

Trzymam mocno kciuki. Wyniki poznamy w marcu.

Chcecie wiedzieć, czy któraś z prac została nagrodzona zapraszam do wpisu z 26 III 2008r.

***

   A teraz o tym sianie, które było wszędzie. Wiecie, że często "myszkuję" po innych blogach, Zostawiam komentarze i podglądam co też inni robią. Ostatnio znalazłam coś wspaniałego! Na blogu Pani Danuty Megger ze Świekatowa (login: danuta_megger) wytropiłam niesamowite wielkanocne koszyczki zrobione z siana. Postanowiłam, że nasze szkolne pisanki zaprezentujemy w takich cudownych, ekologicznych koszach. Jak postanowiłam tak zrobiłam! Moi uczniowie z klasy VIa przynieśli sterty siana i przystąpiliśmy do robienia koszyków. Nigdy czegoś takiego sama nie robiłam, ale dzięki dokładnej instrukcji od pani Danuty (za co bardzo chcę jej podziękować - Dziękuję Pani Danuto raz jeszcze) wiedziałam teoretycznie jak się mamy zabrać do pracy. Zaczęliśmy eksperymentować, owijać siano nićmi, pleść z niego warkocze. I po kilkunastu minutach stwierdziliśmy jednogłośnie, że damy radę!!! Worek siana przyniosłam do domu, ale cierpię dziś na brak czasu. Jurto zrobię swój koszyk. A może jeszcze dziś. Przecież noc jest długa! Ha! Wiem zaniedbuję robienie pisanek. Kolejne trzy z serii oklejane ziarnami mam już prawie zrobione. Muszę je jeszcze pomalować. Pozdrawiam Wszystkich, którzy zaglądają do mnie na bloga. Piszcie do mnie. Co ja dziś jeszcze robiłam? Byłam na warsztatach metodycznych z historii. O tam na 2 godziny usiadłam i odpoczęłam

Moja pracownia często wygląda tak jak by przeleciał przez nią tajfun! Ale porządek jest tam, gdzie się nic nie robi!

   * Z ostatniej chwili. Jest godzina 23.27 - mam 7 nowych pisanek!!! A siano w kuchni leży, czeka i pachnie!!!

monikas
 komentarze (6) | dodaj komentarz
Poniedziałek, 03.03.2008 16:09:25
Wakacyjne wspomnienie

   Tak nazwałam dzisiejsze pisanki.

   Ta pierwsza oklejona została kawałeczkami muszelek, druga listkami, trzecia złocistym bursztynem, a czwarta zasuszonymi kwiatuszkami. Zasuszone roślinki są kruche i delikatne, ale warstwa lakieru zabezpiecza je przed uszkodzeniem, a kolorom dodaje głębi.  

monikas
 komentarze (14) | dodaj komentarz
Czwartek, 28.02.2008 16:43:51
Kosmiczne pisanki

   Każda z nich powstała w nieco inny sposób i z innych materiałów, ale są jednolite stylistycznie. Są takie kosmiczne! Co o nich sądzicie? Oczywiście zrobiłam je sama.

   Ta pierwsza pomalowana metalizującą złotą farbą i ozdobiona perełkami, druga pomalowana granatowym markerem - foliopisem i ozdobiona kolorowymi koralikami, a ta trzecia pomalowana niebieską matową farbą akrylową i ozdobiona styropianowymi kuleczkami.

   Może macie jakieś propozycje co do kolejnych pisanek. Jak je ozdobić? 

monikas70
 komentarze (11) | dodaj komentarz
Środa, 27.02.2008 18:16:56
Dziś z sitowia

   Mam, ale tylko jedną. Obowiązki szkolne nie pozwoliły na więcej. Nie, to nie prawda! Mam już nastepne, ale nie pasują do tego stylu. Więc dopiero jutro je opiszę i zamieszcze na blogu. Ta oklejona jest sitowiem (tym co się znajduje wewnątrz zielonej łodyżki). To doskonały spasób zdobienia wydmuszek. Tylko trzeba się trochę napracować by oskubać to co jest na zewnątrz sitowia. Każdy może wyczarować coś wg. własnej fantazji.

monikas
 komentarze (3) | dodaj komentarz
Wtorek, 26.02.2008 15:12:06
Magiczne rezultaty

  Wiosenne liście układamy płasko na wilgotnej powierzchni jajka (żyłkami do góry). Następnie dobrze przyciskamy do skorupki i owijamy opaskę ze starej rajstopy wokół jajka, naciągając mocno i zawiązując gumką. Tak przygotowane jajko zanurzamy do barwnika z łupin cebuli lub młodego zboża. Gotujemy ok. 20 minut. Wyjmujemy jajka z kąpieli, usuwamy koszulkę z rajstopy, liście i gotowe (na zdjęciu po lewej stronie).

   Sgraffito (wydrapywanka) polega na zdrapywaniu warstwy barwnika w celu wyeksponowania niepomalowanej skorupki jajka. Podczas pracy trzeba wykazać się cierpliwością i odrobiną delikatności. Poza tym praca jest naprawdę prosta.  Jak to zrobić? Zabarwić jajka na ulubiony kolor w barwniku. Wysuszyć i białą kredką narysować na jajku wzór wg własnego pomysłu. Następnie nożykiem do cięcia tapet, papieru wydrapać wzór wedle własnego gustu. Gotowe! (na zdjęciu po prawej stronie)

   I jak Wam się podobają te dzisiejsze pisaneczki?

monikas
 komentarze (4) | dodaj komentarz
Wtorek, 26.02.2008 14:43:59
Zimowa pomoc dla zwierząt

   To temat powiatowego konkursu plastycznego, na który prace plastyczne przygotowały moje uczennice.

Czekamy na wyniki. A te dopiero w maju.

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Poniedziałek, 25.02.2008 17:41:11
Ekologiczne pisanki

   Kolejne dziś zrobione z naturalnych materiałów. A z czego? Ta pierwsza oklejona wierzbowymi baziami -  "kotkami", druga leszczynowymi i olchowymi, a trzecia goździkami (ale pachnie!). I jak Wam się podobają takie pisanki? Mech, sitowie i liście postaram się jeszcze wykorzystać.

monikas
 komentarze (4) | dodaj komentarz
Niedziela, 24.02.2008 14:40:21
Obiecane zdjęcia

   Tak jak wczoraj obiecałam zamieszczam zdjęcia tych pisanek, które ostatnio zrobiłam.

Metaliczne srebro,  złoto i wzory geometryczne

oraz oklejane kolorowymi foliami samoprzylepnymi

monikas
 komentarze (4) | dodaj komentarz
Sobota, 23.02.2008 22:14:56
Wielofunkcyjne jajko

   na Wielkanoc pisanka, a na Boże Narodzenie bombka.

   Bardzo dziękuję za komentarze. Postaram się opisać niektóre z metod zdobienia pisanek. Od wczoraj mam już 10 nowych. Dziś metaliczne srebro,  złoto i wzory geometryczne. Wydmuszki jaj pomalować farbami akrylowymi (jasnym kolorem), narysować białą kredką wzory geometryczne wg. własnej fantazji. Następnie część z nich (najlepiej co drugi) pomalować złotą pastą złotniczą, pozostałe srebrną (można użyć farb akrylowych).  Pozostawić do wyschnięcia. Na koniec jajko należy delikatnie wypolerować flanelową ściereczką. Im dłużej będziemy polerować, tym złote i srebrne wzory będą mocniej błyszczące. Do otworu na czubku jajka włożyć uchwyt do zawieszenia (a skąd go zdobyć? Wyciągnąć z bombki). Gotowe. Jutro zamieszczę więcej zdjęć

monikas
 komentarze (3) | dodaj komentarz
Piątek, 22.02.2008 14:35:09
Pisankowy zawrót głowy

   Powiecie za wcześnie! Nie o nie.  Pamiętacie jak pisałam, że plastycy w szkole zawsze wybiegają do przodu. Dziś miałam w szkole dyżur i odświeżałam pomysły. Bo od przyszłego tygodnia ruszamy na całego. Marzy mi się (tak jak w poprzednim roku) kiermasz pisanek. W ten sposób mieliśmy zapewnione materiały plastyczne na nastepne miesiące pracy. Czy uda się w tym roku?

   Uda się. Tylko w tym roku muszę wymyśleć coś ekstra. Bo przecież pisanki zdobione w podobny sposób jak na zdjęciu trafiły już do wielu osób.  Postanowiłam, że tegoroczne będą zdobione metodami i wzorami wykorzystywanymi w sztuce ludowej. Takie oklejane też zrobimy. Jajka gotowane w łuskach cebuli i podrapane starannie metalowym zmywakiem, zdobione młodymi liśćmi i barwione w herbacie i szczawiku żółtym, malowane flamastrami, zdobione metodą batiku, decoupage oraz sgraffito i wreszcie złote jaja pokryte płatkami sztucznego złota. Ale sobie pomarzyłam! Wiem, ale uda się, bo mam wspaniałych pomocników, moich uczniów.

   Postanowiłam na swoim blogu zaprezentować kilka technik zdobienia pisanek.  Może uda mi się w ten sposób zachęcić kogoś do bezinteresownego, twórczego wysiłku. Zainspirować do wykonania własnych pisanek w domu lub w szkole. Może pomogę innym: podpowiem, rozbudzę wyobraźnię, fantazję. I wreszcie podzielę się tym co mnie fascynuję, co potrafię robić.  

monikas
 komentarze (12) | dodaj komentarz
Środa, 20.02.2008 16:21:38
Gdy tego nie widzę

   to nie poświęcam temu nawet chwilki uwagi, czasu. Jednak, gdy wpadnie mi w oczy to już przepadłam. Tak jak dziś.  Ale tym razem to nie zima. Wybrałam wiosnę, las i rzekę. Taka mała odmiana. Czym spowodowana? Dopiero zaczęłam, ale już kilkaset krzyżyków jest.

monikas
 komentarze (4) | dodaj komentarz
Niedziela, 17.02.2008 20:19:56
Zmarzłam, ale...

   to nic. Pilica w zimowej szacie jest jeszcze piękniejsza. Znów "naście" kilometrów w nogach. Tym razem dotarłam na tzw. Białą Górę i poszłam dalej. Pilica i jej woda tocząca się po kwarcowym piasku pośród borów daje wyjątkową energię i poprawia samopoczucie. Mam ferie, ale dobrego samopoczucia nigdy za wiele!

monikas
 komentarze (8) | dodaj komentarz
Środa, 13.02.2008 18:54:37
Marzę... i łażę

   Kilka godzin w terenie, "naście" kilometrów w nogach, kilka ładnych fotek i jeszcze spotkanie stada saren, kaczek krzyżówek, zająca, 2 kruków. To była wyprawa! Nasza rzeka Grabia też jest urokliwa. Nawet w taki pochmurny dzień jak dziś. Nabrałam sił - choć wiele ich zużyłam! Ha!

Spróbujcie odszukać na zdjęciu sarny. Stadko liczyło 12 sztuk

monikas
 komentarze (3) | dodaj komentarz
Poniedziałek, 11.02.2008 15:49:43
Marzenia

  Marzenia uskrzydlają

   marzę więc...

   Po części udaję mi się je realizować. Ostatnio (wczoraj) byłam na kilkugodzinnej wyprawie brzegami rzeki Pilicy. Dotarłam do tzw. Białego Brzegu i poszłam dalej. Uwielbiam takie piesze wędrówki. "Naście" kilometrów do przejścia, to dla mnie nie problem. Śmiało mogę powiedzieć, że po takiej wyprawie nic mi ferii nie popsuje (nawet dwudniowe szkolenie w czasie ferii). W środę kolejna dla zdrowia i przygody

 

monikas
 komentarze (6) | dodaj komentarz
Czwartek, 07.02.2008 22:35:11
Rymowanki, wierszowanki

   Dziś od samego rana ogarnął nas szał rymowania! A to wszystko za sprawą Jasia od wody. Nasz Znajomy z Kalisza (chyba mogę Cię tak nazywać?) na swoim blogu http://www.blogi.szkolazklasa.pl/?blog=283  zaproponował zabawę, która polegała na ułożeniu krótkiej wierszowanki z własnym imieniem i wodą. Od rana na kole patriotycznym, wspólnie z uczniami tworzyliśmy krótkie wierszyki i pisalismy do Jasia komentarzyki  Pozdrawiam serdecznie! Pomyślałam skoro idzie nam tak dobrze, to dlaczego nie iść o kroczek dalej. Skoro zajęcia koła patriotycznego to wymysliłam tworzenie haseł na temat wolności i niepodległości. Pierwsze, nieśmiałe próby możecie przeczytać na blogu Ani i Pawła login: mistrz-patriota http://www.blogi.szkolazklasa.pl/?blog=1581 Pomagam kształtować postawy patriotyczne, rozwijam umiejetności językowe

monikas
 komentarze (6) | dodaj komentarz
Wtorek, 05.02.2008 21:37:34
Jeszcze środa, czwartek, piątek i

   ferie

   Wczoraj miałam pracowity dzień (nie tylko ja). Moi uczniowie brali udział w konkursie wiedzy o patronie naszej szkoły Tadeuszu Kościuszce. Konkurs składał się z dwóch etapów. Etap pierwszy - test do uzupełnienia - 16 zadań. Drugi etap to wypowiedź ustna  - zestaw 3 pytań. Pytania były bardzo szczegółowe i wymagały dogłębnej znajomości biografii Kościuszki. Paulina i Paweł taką znajomość posiedli. Zajęli odpowiednio II i III miejsce. Inni uczestnicy konkursu też wykazali się ogromną wiedzą. Przecież nie każdy poda dokładną datę pogrzebu Tadeusza Kościuszki w Solurze czy dokładną datę zakończenia sypania Kopca Kościuszki. Pomagałam zdobyć wiedzę na określony temat

* szczególnie dziś polecam bloga Ani i Pawła login: mistrz-patriota http://www.blogi.szkolazklasa.pl/?blog=1581

monikas
 komentarze (6) | dodaj komentarz
Czwartek, 31.01.2008 16:06:23
Przenosiny Mikusia

   Zbliża się szkolna zabawa choinkowa. Trzeba przygotować dekorację. To nie kłopot. Mikuś został już przeniesiony na salę gimnastyczną. Troszkę się namęczyliśmy, ale to nie było takie trudne. Łatwiej i szybciej się zdejmuje niż zawiesza.

Teraz trzeba było go zawiesić na sali gimnastycznej - 6 zasłon i gwiazdki też

Tu się trochę wszyscy nałaziliśmy po drabinkach (jak małpki!)

A i palce bolą od przypinania gwiazdek szpilkami. Jutro dokończymy

Pomagam stworzyć odpowiedni nastrój

monikas
 komentarze (8) | dodaj komentarz
Wtorek, 29.01.2008 14:48:52
Wiosna?

   Nie, jeszcze za wcześnie, ale ...  plastycy w szkole mają to do siebie, że jesienią myślą o zimie, zimą o wiośnie a wiosną o lecie. A latem? Ha !!! nie napiszę Wam. Podobnie jak projektanci mody.

Całkiem, całkiem

Akurat! To jest piękne!!!

monikas
 komentarze (6) | dodaj komentarz
Piątek, 25.01.2008 22:05:09
A miałam tyle gwiazdek...

   ale nic to!!! Do przyszłej soboty moi uczniowie złożą nowe. Dziś na kole plastycznym wszyscy solidnie pracowali. Po 45 minutach zajęć mamy już ponad 50 pięknych, kolorowych gwiazdek. I chyba nie ma dwóch takich samych. Każdy miał prawo sam zdecydować o kolorystyce gwiazdki. Składaliśmy je z kolorowych karteczek z tzw. kostek. W przyszłym tygodniu czeka nas kolejne zadanie. Musimy zrobić dekorację na szkolną zabawę choinkową oraz udekorować salę gimnastyczną. Wszyscy lubimy takie wyzwania.

   * Dziś tylko 30 długości basenu - 30x25m=750m. Sporo???

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Środa, 23.01.2008 15:29:03
Formacji wojskowych ciąg dalszy

   Taka lekcja odbyła się już w klasie VIb (zainteresowanych odsyłam do wpisu poniżej); a teraz przyszła kolej na klasę VIa. Przyznam się szczerze, że pomysłowość moich uczniów przerosła moje najśmielsze oczekiwania! Popatrzcie tylko sami: pikinier miał mieć szpiczasty hełm z rondem i oczywiście miał! Przecież zadanie to "coś z niczego" a więc metalowa miska w kolorze srebra to idealne rozwiązanie. Aby miska nie spadła w czasie pokazu przyczepiona była taśmą dwustronnie klejącą do głowy (włosów) Dagmary. Podziwiam poświęcenie, wytrwałość,  zaangażowanie, pomysłowość, chęć do twórczej pracy uczniów.  Pomagam zrobić "coś z niczego"

 

Muszkieter, husarz, dragon, pancerny, pikinier

   Metoda projektu to codzienność w mojej pracy

monikas
 komentarze (1) | dodaj komentarz
Wtorek, 22.01.2008 14:08:37
Siedzę i składam

   Najpierw rysuję, potem wycinam, składam i łączę w całość. Skończyłam trzeciego łabędzia. Jest dużo większy od tych wcześniej zrobionych. W międzyczasie by pozbyć się monotonii składania piórek do łabędzia składam tulipany. Wiosna już się zbliża ... Na kole plastycznym moi uczniowie już bez trudu składają tulipany. Piórka do łabędzia też, ale tu niestety trzeba się więcej napracować! Wymagam od innych, ale najpierw od siebie! Doświadczę na własnej skórze, a więc wiem ile się muszą inni napracować, by wykonać zadanie jakie im zadam.

monikas
 komentarze (3) | dodaj komentarz
Poniedziałek, 21.01.2008 17:39:55
Coś w nim jest

monikas
 komentarze (1) | dodaj komentarz
Piątek, 18.01.2008 18:29:21
Dzisiejsze spotkanie

  z pierwszakami na lekcji plastyki

    Najczęściej spotykam się z Nimi na szkolnym korytarzu w czasie dyżurów. Ach ! Wszędzie Ich pełno. Dziś byłam u Nich na lekcji plastyki. Malowanie farbami plakatowymi to, to co dla nich przygotowałam. Temat: Kopciuszek. Wiem z doświadczenia, że dzieciaki uwielbiają malować farbami i to na dużych kartonach. Wspaniale malowali. A jak woda płynęła po ławkach!!! Uczniowie nie mięli z tym kłopotów. "Proszę Pani to się wytrze, a ręce umyjemy". Przecież to prawda co mówiły. Ważne by czerpały radość z tworzenia.  W poniedziałek wszystkie prace powieszę na tablicach na szkolnym korytarzu. Niech wszyscy je podziwiają. Pomagam dziecku cieszyć się tym co robi

Kopciuszek w balowej sukni - zobaczcie jaki piękny

   Obok Kopciuszka pojawił się też książę

monikas
 komentarze (1) | dodaj komentarz
Czwartek, 17.01.2008 13:25:28
Papierowe ptaki

   Origami to też moja maleńka pasja. Wiem, że origami jest ważnym narzędziem edukacji i terapii.  I dlatego wykorzystując je do nauki na lekcjach plastyki i koła plastycznego staram się ze swoimi uczniami zgłębiać tajemnicę tworzenia papierowych modeli.  Dzięki temu poprawiam sprawnoś motoryczną rąk i wzmacniam siłę dłoni (moich i uczniów). Origami pozwala się zrelaksować i przełamać bariery komunikacyjne. Jest to prosty i niedrogi sposób upiększania otoczenia.

   Jak to zrobić? Trzeba znaleźć 10 godzin wolnego czasu. Wyciąć 320 jednakowych karteczek, składać, składać, wreszcie wszystkie poskładać i złożyć w całość.  A potem cieszyć oczy takim papierowym cudeńkiem. Ha! Proste co? Trzeciego już kończę. Będzie dużo większy niż te na zdjęciach.

monikas
 komentarze (5) | dodaj komentarz
Poniedziałek, 14.01.2008 17:07:30
Formacje wojskowe XVIIw.

   Wiek XVII był bardzo trudny dla Rzeczypospolitej. Niektórzy historycy nazwali go "wiekiem żelaza" z powodu nieustannych wojen: ze Szwecją, z Tatarami, z Turcją, Rosją, Brandenburgią, Siedmiogrodem. Dziś na lekcji historii uczniowie klasy VI b podzielili się na grupy i prezentowali przedstawiciela jednej z formacji wojskowej. Do wyboru był  husarz, pancerny, muszkieter, pikinier i dragon. Wyboru dokonał los. I tak za pomocą skromnych rekwizytów - tu najważniejsza była wyobraźnia i pomysłowość, jak zrobić "coś z niczego" - próbowali zaskoczyć konkurencję, robiąc z koleżankami i kolegami żołnierza. Przygotowali też plakaty na temat wybranej formacji wojskowej. Na koniec odbyły się prezentacje, w czasie których uczniowie omawiali umundurowanie i uzbrojenie oraz demonstrowali sposób walki żołnierza. Pomagam zrobić "coś z niczego"

Miał być koń i był

a nawet dwa

monikas
 komentarze (2) | dodaj komentarz
Sobota, 12.01.2008 20:13:53
Jak Wam się podobam?

   Mam, udało mi się kupić to, czego od dawna szukałam. Ciepła kurtka w łaty z armii polskiej. Nawet na Moto Weteran Bazarze nie było to łatwe. Ale w końcu trafiłam na taką jaką - chcieć miałam. Ha! Od dziś to moja druga skóra.

To zestawienie kolorystyczne łat jest boskie... a ile kieszeni! Tylko ciekawe jak będzie pasował do niej mój szalik i rękawiczki w kolorowe serduszka? Już warkoczyki mogę zaplatać!

monikas
 komentarze (3) | dodaj komentarz
Sobota, 12.01.2008 19:43:04
Ale było wyśmienicie na MWB

Jak co roku ta impreza była wyjątkowa, wspaniała, fantastyczna, ekstra, super, bombowa

Ochotniczo zapisałam się w departamencie kadrowym do 28 pułku Strzelców Kaniowskich

Pomagam poznawać historię "na żywo"

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Piątek, 11.01.2008 20:41:54
Moto Weteran Bazar

   Jutro w Łodzi odbedzie się impreza, na którą z niecierpliwością czekałam cały rok. Moto Weteran Bazar to najwieksza impreza kolekcjonerska w Polsce. Giełda połączona z wystawą Grup Rekonstrukcji Historycznej i pojazdów militarnych. Na MWB można kupić i sprzedać wszystko, no prawie wszystko co jest stare i wiąże się z militariami (pojazdy militarne, motocykle, samochody zabytkowe oraz klasyczne, części i akcesoria, ubiory, literaturę i oczywiście łuski i granaty). Na giełdzie jak co roku będzie ponad 600 stoisk, 15 000 tyś. zwiedzających (w tym garsteczka kobiet) i niepowtarzalna atmosfera. Jest to impreza z 15-letnią tradycją. Będę na niej 5 raz. Poczynię na giełdzie pewne zakupy, ale o tym napiszę jutro. Jeśli chcecie poznać wrażenia z ubiegłorocznych targów i kogo tam spotkaliśmy to zapraszam do zakładki po lewej stronie POLECAMY - malitropiciele (lub link poniżej).  Wpis z niedzieli 2007.01.15. Możecie tam też zobaczyć sporo zdjęć z targów. Zapraszam

http://uczenzklasa.gazeta.pl/malitropiciele/?page=notesList

http://motoweteranbazar.com/

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Czwartek, 10.01.2008 20:54:33
WIECIE, ŻE

   W Polsce działa kilka internetowych serwisów - ewenementów jedynych w swoim rodzaju.

Nasza-klasa.pl - tu odnowisz kontakty z dawnymi szkolnymi znajomymi

Grono.net - tu spotykają się muzyczni fani, pasjonaci sztuki, podróży, kuchni czy motoryzacji

Moikrewni.pl - tu zgromadzisz dalszych lub bliższych krewnych

Nasz-pobor.pl - tu odszukasz dawnych kolegów z wojska

 

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Wtorek, 08.01.2008 22:52:31
Miód na moje serce...

   Mój blog to kroniki Moniki, spisuję na nim różne różności. Więc napiszę i o tym. Mam pytanie: czy zaglądacie do zakładki POLECANE BLOGI? Tak/Nie? Jeśli nie, to proszę zerknijcie tam do obszaru BADAM ŚWIAT (na stronie głównej Uczniów z klasą po lewej stronie). Szczególnie odszukajcie wpisów pt. BOMBOWY BLOG (wpis 1 od dołu), NA TROPIE ŚWIĄT NIETYPOWYCH (wpis 8 od dołu) i SMACZLIWKA, KAKI(E) I INNE TAKIE (wpis 11 od dołu - tu 2 polecane blogi: owocowy i jamniczkowy).

   "Człowiek może osiągnąć sukces prawie we wszystkim, do czego ma nieograniczony entuzjazm" - moje blogerki: Iza, Agata, Michalina i Julka są pomysłowe, ambitne i pracowite. Cieszę się z bycia ich nauczycielem. A przecież jak już kiedyś napisałam "Nie jestem tylko nauczycielem, jestem towarzyszem podróży, którego pytają o drogę, drogowskazem, pomocnikiem i przyjacielem". Mam nadzieję, że nim jestem!

   Organizatorzy akcji Uczniowie z klasą napisali "Szkoła Podstawowa im. Tadeusza Kościuszki w Drużbicach skrywa wiele talentów". Warto byście poznali niektóre z nich. Poszperajcie w obszarze Jestem twórcą  a natraficie tam na RAJSKIE PTAKI Z DRUŻBIC - SERCA DRŻENIE NA SZKOLNEJ SCENIE. I do polecanych blogów nauczycieli też zapraszam, szczególnie do ZWARIOWANEGO BABIŃCA Z RODZYNKAMI.  I ten, na którym teraz jesteście POMAGAM ROBIĆ COŚ Z NICZEGO już znacie. Polecam też inne blogi uczniów z naszej szkoły. Warto je odwiedzać.

monikas
 komentarze (1) | dodaj komentarz
Poniedziałek, 07.01.2008 21:42:01
Czy to była ciekawa lekcja historii?

   Myślę, że tak. Moi uczniowie przygotowali scenki teatralne - prezentację legendy O Lechu i orlim gnieździe. Pomagam rozwiązać problem w sposób twórczy. Pomagam współdziałać w zespole. Pomagam rozwijać osobiste zainteresowania

   Kasia była nieustraszonym orłem, królem ptaków. Nie bała się ani silnych wiatrów, ani deszczu, ani mrozu, ani burz. Władała podniebnym królestwem ptaków. Jak wiecie orzeł to symbol męstwa, odwagi i siły. I tylko on, przemierzając podniebne szlaki, znał dalsze losy trzech braci... Pomagam zrozumieć symbolikę godła polskiego i barw narodowych. Stwarzam możliwość uczenia poprzez zaangażowanie i przeżywanie, co warunkuje łatwiejsze zrozumienie i zapamiętanie omawianych treści

Trzej bracia Lech, Czech i Rus na swoich rumakach

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Sobota, 05.01.2008 14:40:50
3333

   Na moim blogu były 3333 osoby. Ale magiczna liczba!!! Dziękuję Wszystkim za odwiedziny. Może napiszecie coś do mnie? monikas70@poczta.fm Zostawicie jakiś komentarz?

* Dziś też byłam na basenie. Pobiłam swój rekord. Przepłynęłam 35 długości basenu - 35x25m=875m (w 45 minut). Jak na mnie to dużo.

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Piątek, 04.01.2008 21:33:16
Jak dobrze!

   Zapytacie dlaczego? Już wyjaśniam. Na lekcji historii w klasie V nie musiałam dzisiaj omawiać tematu. Zrobili to za mnie moi uczniowie. A ja z przyjemnością ich słuchałam. Najpierw pracowali w grupach. Tworzyli plakaty, na których przedstawiali w formie graficznej przebieg igrzysk olimpijskich Grecji starożytnej. Następnie swoje prace prezentowali na forum klasy. Po omówieniu plakatów próbowali ukazać związki starożytnych igrzysk olimpijskich z obecnymi igrzyskami. Temat lekcji: W drodze po laur uważam za omówiony poprawnie, wyczepująco i ciekawie.

   Jak wiecie starożytni Grecy bardzo dbali o harmonijny rozwój swojego ciała, a systematyczne ćwiczenia fizyczne pozwalały im zachować sprawność tak ważną na polu walki. Ja też staram się dbać o swoją sprawność fizyczną i mimo strasznego zimna byłam dziś na basenie. Przepłynęłam 30 długości basenu (30x25m).

monikas
 komentarze (1) | dodaj komentarz
Czwartek, 03.01.2008 22:00:44
Po wolnym

   (jak zawsze) mija kilka dni by wrócił zapał, entuzjazm i w głowie narodziły się nowe pomysły. Jak wiecie zbliża się koniec semestru - to nie tylko pracowity czas dla uczniów!!! To również ciężka praca dla nauczycieli. To poprawianie, wyciąganie na wymarzone oceny... A przecież można systematycznie pracować cały semestr (nie, nie ja tu nie piszę o sobie tylko o Was kochani uczniowie ha!). 

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Poniedziałek, 31.12.2007 00:24:13
Co?

  Pewnie czekacie na jakieś życzenia? A no to się doczekaliście!!!

   Wszystkiego dobrego z okazji Nowego Roku. Życzę Wam marzeń wielkich i odważnych. I odwagi by je spełniać. Abyście zawsze wiedzieli, po co warto żyć i o co walczyć. Życzę umiejetności dostrzegania piękna tego świata i oczywiście wiary w Siebie i swoje możliwości.

Szczęśliwego Nowego Roku 2008

 

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Niedziela, 30.12.2007 15:03:53
Nie to nie druty...

   Bardzo dawno nic nie pisałam na blogu. A jednak do mnie zaglądacie! Widzę to po liczniku. Dziękuję. Ostatnio sporo odpoczywam, spaceruję po lesie (w wiadomym tylko mi celu) i oczywiście nie chodzę wcześnie spać!!!

   Poświęcem też czas na: haftowanie obrazów. Tak, tak! Od kilku lat to moja mała pasja. Kiedyś byłam w domu Izy (login: militarka) i tam miałam okazję podziwiać obrazy wyhaftowane przez jej mamę. Zachwyciły i urzekły mnie. Pomyślałam, że i ja spróbuję. I tak zaczęła się moja przygoda z haftem krzyżykowym. Zimowe wieczory i wolne dni od pracy to doskonała okazja do realizacji tej pasji. Za oknem brakuję mi śniegu więc mam go na swoich obrazach. Pozdrawiam Wszystkich krzyżykowców.

Widzicie te wyhaftowane goździki. Obrazek nie jest duży tylko 18x28cm. A musiałam wyhaftować 10 125 krzyżyków różnych kolorów. Sporo?

monikas
 komentarze (2) | dodaj komentarz
Poniedziałek, 24.12.2007 01:23:54
W ten cichy

   i jedyny w roku świąteczny wieczór czego życzyć Wam i sobie?

Aby pokój i spokój ogarnął serca Wasze

i nastrój świąteczny zagościł w nich także.

Byście mogli w ten wieczór wziąć opłatek biały,

serdecznie go przełamać z tym bliskim, kochanym.

I daru miłości też życzmy sobie wzajem,

bo ci są tylko szczęśliwi, którzy ten dar znają.

Niech przy żywicznym zapachu chojnki

upłyną Wam piękne chwile polskiej Wigilii

ze wspólnie śpiewaną kolędą,

upragnionym gościem przy stole...       

 

monikas
 komentarze (1) | dodaj komentarz
Niedziela, 23.12.2007 12:14:52
Ufff!!!

   Uporałam się z przedświątecznymi porządkami. Mam chwilkę dla siebię. A więc ... BASEN. Mam nadzieję, że nie bedzie dużo ludzi. Po powrocie zamieszczę ciekawe zdjęcia, które wczoraj (a właściwie dziś) w nocy dostałam od znajomego poszukiwacza. Pozdrowionka

***

  Na basenie tłoku nie było - 9 osób ze mną. Przepłynęłam 32 długości basenu ( 32 x 25m = sporo ja na mnie). A teraz do gotowania grzybowej. Pozdrawiam Wszystkich, którzy do mnie zaglądają.

monikas
 komentarze (1) | dodaj komentarz
Piątek, 21.12.2007 21:01:21
Moje pasje

- zbieranie i suszenie grzybów!

   Tak, to co bardzo lubię robić to chodzenie po lesie i zbieranie grzybów. Dlaczego o tym piszę? Jutro zaczynam przygotowania do świąt. Z każdą godzinką grzybów ze słoików będzie ubywać. Więc zobaczcie ile ich w tym roku mam! Ile litrów? Oprócz suszonych mam też oczywiście marynowane na słodko. Pycha! Tych suszonych już trochę ubyło  - sporo zjadłam i zdziebko rozdałam... W tym miejscu pozdrawiam wszystkich grzybiarzy - wiem z niecierpliwością czekamy na nowy sezon grzybowy.

* Już to wcześniej na blogu pisałam: ulubione potrawy - zupa grzybowa, pierogi z grzybami i marynowane grzyby (ale tylko własnej roboty). A tak na marginesie to uwielbiam chodzić po lesie i zbierać grzyby. Nawet jak ich nie ma!

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Piątek, 21.12.2007 20:55:06
Gwiazdeczki - płateczki śniegu

   Dziś na kole plastycznym wycinaliśmy gwiazdki albo jak kto wolał płatki śniegu, słuchaliśmy kolęd i zajadaliśmy się cukierkami.

 

Ufff - nie jest tak źle

Uczę, pomagam, tworzę

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Czwartek, 20.12.2007 20:26:50
Najbardziej potrzebna pomoc,

której nie można kupić!!!

    W Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Bełchatowie obecnie przebywa 118 dorosłych psów, 19 szczeniaków i 20 kotów. Widać, że opiekunowie dbają o wszystkie zwierzęta. W boksach jest czysto i ciepło. Ale... Każde zwierzę rospaczliwie czeka na dobrego pana, dobrego człowieka. Każde potrzebuje domu i właśnie tego jedynego człowieka do kochania. Tego niestety schronisko nie może im dać. Dlatego - jeżeli w Waszych domach - sercach jest miejsce dla psa lub kota - zdecydujcie się zabrać go ze schroniska. Na pewno zyskacie wspaniałego i oddanego przyjaciela i uratujecie jedną istotę.

Na wyraźną prośbę opiekunów ze schroniska sporo czasu bawiliśmy się ze szczeniaczkami - one najbardziej potrzebują przyjaźni

   Sama w schronisku dla zwierząt byłam pierwszy raz. W domu mam psa - jamniczkę szorstkowłosą. Wabi się Fela.

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Środa, 19.12.2007 21:03:08
Moje wycinanki

   Widzicie, tak czasami spędzam czas w długie jesienno-zimowe wieczory. To może dziwne ale moje ręce muszą być wiecznie czymś zajęte!  Wycinanki pochłaniają wiele czasu. Odpoczywam przy ich robieniu. A zdradzę Wam tajemnicę, że niektóre wykonywałam nawet przez ok. 13 godzin (łączny czas, po odliczeniu przerw!!!). Te, które dziś Wam prezentuję to niewielki zbiór tego co zrobiłam. Jutro postaram się zrobić lepsze zdjęcia. Pokażę Wam z bliska jak one wyglądają. Wykonuję je z papieru do ksero, maleńkimi nożyczkami do paznokci.

Tworzę dla samej radości tworzenia

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Środa, 19.12.2007 20:59:45
123.920 kg

   Tyle ostatecznie uzbieraliśmy karmy. Jutro jedziemy do schroniska dla bezdomnych zwierząt w Bełchatowie. Co tam zastaniemy? Rozmawiałam na ten temat z dziećmi. Dziś zrobiłyśmy ostatnie zakupy za uzbierane pieniążki. W najbliższym czasie przeprowadzę wśród czwartoklasistów ankietę na temat akcji "Pies".

Pomagam pomagać

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Wtorek, 18.12.2007 18:33:40
108.970 kg

   Tyle kilogramów karmy uzbieraliśmy. Dużo! A jeszcze juto też jest dzień - ostatni dzień naszej akcji "Pies".  A teraz szczegółowo co zebraliśmy:

Sucha karma dla psów: 55.500 kg    Karma w puszkach dla psów: 10. 05 kg

Sucha karma dla kotów: 2.260 kg     Karma w puszkach dla kotów: 3.245 kg

Kasza: 22.250 kg     Makaron: 11.110 kg       Ryż: 3.300 kg      Płatki: 300 g

Pomagam rozwijać postawy prospołeczne

To My pomocnicy świętego Mikołaja z darami dla schroniska

Z całego serca dziękujemy wszystkim ofiarodawcom

monikas
 komentarze (1) | dodaj komentarz
Poniedziałek, 17.12.2007 14:35:58
Przybywa

   darów do schroniska dla zwierząt. Właśnie umówiłam telefonicznie nasz wyjazd do bełchatowskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt. Jedziemy we czwartek na godzinę 10.00.  Jutro czeka nas wielkie ważenie i pakowanie  darów dla zwierzaków. Dziś jeszcze nasza skarbonka zapełniała się pieniążkami. Wszystkim bardzo, bardzo dziękujemy za okazane serce.

Czuwam nad "pomaganiem"

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Niedziela, 16.12.2007 22:16:45
Praca domowa odrobiona!

 Tylko dla wtajemniczonych. Zadana praca domowa odrobiona w 100%. Pozdrawiam nauczyciela, który byłby ze mnie zadowolony. Morale rośnie nie tylko u mnie, ale i u nauczyciela! Wspaniale mieć pojętnych uczniów!  

  Jak ptak wciąż pamietam o wolności, którą w sobie mam...

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Sobota, 15.12.2007 20:37:08
Zakupy zrobione

   W nadchodzącym tygodniu wybieramy się do schroniska dla zwierząt do Bełchatowa. Wczoraj policzyliśmy z uczniami  pieniążki, które uzbieraliśmy do skarbonki w ramach akcji "Pies".  Dziś za uzbierane pieniądze zakupiłam karmę dla zwierząt. Sporo tego jest, bo i kwota też była spora! Zakupiłam ok. 35 kilogramów karmy dla psiaków. O kotach  też nie zapomniałam.  Mamy dla nich parę kilogramów przysmaków.

  

   Kupiłam jeszcze coś. Bez konsultacji z uczniami, ale mam nadzieję, że pozwolili by mi na to. W szkole mamy chomika Fredka, któremu popsuło się poidełko. Zwierzak nie może żyć bez wody - więc już ma nowe poidełko oraz kilka przysmaków. Czy dobrze zrobiłam? Pomagam pomagać - cieszę się tym, co robię!

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Piątek, 14.12.2007 19:56:30
Pracowity piątek!

   Każdy dzień jest nowym początkiem! Dziś sporo się działo. Od samego rana zabrałam się za opisywanie i oprawianie prac na IX Ogólnopolski  Konkurs Plastyczny "Pudełko moich marzeń". Kolejny raz moje uczennice udały się w zaczarowany świat marzeń, w świat fantazji i najdziwniejszych, kolorowych snów. Wykonały prace przedstawiające ich marzenia wynikające z osobistych przeżyć. 

Prace Natalki, Emilki, Agaty, Ani, Pauliny  i Julki - trzymam kciuki!

   Razem z dzieciakami ubierałam dziś choinkę. Już najwyższa pora by w szkole zapachniało świętami! Ekologiczne łańcuchy z kolorowej bibułki i słomek do napojów to mój pomysł. Dawniej do ich robienia wykorzystywaliśmy słomę. Niestety obecnie nawet na wsi jest to towar deficytowy!!! W gospodarstwach i owszem jest słoma, ale prasowana. Więc słomę zastępujemy słomkami do napojów. Przez to nasze łańcuchy są bajecznie kolorowe.

   Podliczyłyśmy zebrane pieniążki na karmę dla zwierząt ze schroniska - uzbierałyśmy już 155 zł 50 gr. A akcja jeszcze trwa. Oprócz tego zebrałyśmy też bardzo dużo karmy dla piesków i kotów. We wtorek wielkie ważenie i pakowanie, w czwartek wyjeżdżamy do schroniska.

   Mikołajowo - choinkowe girlandy też dziś zawiesiłam na górnym korytarzu. Widzicie jakich pracowitych mam uczniów. Na plastyce nikt nie próżnuję. Wszyscy dbamy o wystrój naszej szkoły.

 

Teraz widzicie dlaczego ja muszę tyle pływać na basenie!

* dobra nowina - dziś dowiedziałam się od Pani Dyrektor, że za wczorajszą pracę  i przedwczorajszą (przygotowanie dekoracji na gminną wigilię) Urząd Gminy postanowił przyznać pewną kwotę pieniędzy na zakup materiałów plastycznych na nasze koło plastyczne. Już się z tego bardzo cieszę. Wszystkie potrzebne materiały na zajęcia staram się sama pozyskać, zdobyć. Środki finansowe najczęściej pochodzą z kiermaszów. Każde wsparcie finansowe jest dla nas nie do przecenienia!

*  znów relaks na basenie - dziś 33 długości x 25m = 825 metrów - tyle przepłynęłam. HURA!

monikas
 komentarze (1) | dodaj komentarz
Czwartek, 13.12.2007 20:54:37
Tu zdolnych rąk nie brak!

   Od rana zmagałam się z pewnymi trudnościami, ale - ale wszystkie pokonałam!

Moi zdolni pomocnicy z klasy VI a - dziękuję Wam za pomoc

Pomagam stworzyć odpowiedni nastrój

Wesoła nowina - skończyłam dekorację na gminną wigilię!

* Jutro piątek - piątek sam w sobie jest słodki!!!

monikas
 komentarze (1) | dodaj komentarz
Środa, 12.12.2007 19:30:15
A gdy będzie już ciemno

   - będzie dekoracja. Z rysowaniem uporałam się bardzo szybko. Natomiast z wycinaniem troszkę wolniej. Tu niestety nic się nie przyśpieszy. Zajęło mi to prawie 4 godziny. Jutro od rana zabieram się z dzieciakami za ubieranie sali. Pomagam bo lubię tworzyć dekoracje

Misternie wykonana wycinanka przedstawiać będzie moment,

w którym anioł ogłasza pasterzom wesołą nowinę

 

Tak to mniej więcej będzie wyglądało

* od Mikołaja dostałam płytę Feel. Dziś miałam okazję jej posłuchać - 6 razy w czasie wycinania. "A gdy jest już ciemno" - mam wszystko przygotowane i "blady świt" mnie nie zastanie! "W ciemną noc" będę na gg...

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Wtorek, 11.12.2007 21:51:45
Nauka i praca

   Dziś wspólnie z dzieciakami z klasy IV a wykonywaliśmy łańcuchy z bibuły. Najpierw musiałam nauczyć jak to się robi. Cierpliwie, powoli, bez pośpiechu i dokładnie. Te są bardzo proste i łatwe do wykonania - dla mnie; po pewnej chwili i dla uczniów. Uczę innych

Damian uszy do góry! Widzisz to nie takie trudne

Znów mała fabryczka

   Po lekcjach byłam w Łodzi na konferencji metodycznej dla nauczycieli historii. Uczestniczyłam w szkoleniu : Jak uczyć ciekawie i przygotować ucznia do sprawdzianu po szkole podstawowej. Zajęcia prowadziła Wiesława Surdyk-Fertsch autorka podręczników do historii.  Mam kilka nowych pomysłów na lekcje i pomocy dydaktycznych. W pamięci utkwiły mi też takie oto słowa: "Nie jestem nauczycielem, jedynie towarzyszem podróży, którego zapytałeś o drogę. Wskazałam naprzód - przed siebie, ale i przed ciebie". Sama się uczę

   Po przyjeździe, w domu zdążyłam już narysować i wyciąć litery do hasła na gminną wigilię. Własnie się zastanawiam dlaczego wyciełam je z fioletowego kartonu? Nigdy moje litery nie były fioletowe! Projekt dekoracji już też wymyśliłam. Mam wszystkie potrzebne materiały (bloki, kartony), jutro zacznę wszystko rysować  i wycinać. Ciekawe co wyjdzie?

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Poniedziałek, 10.12.2007 17:36:34
Małe arcydzieła

   Wielkimi krokami zbliża się Gminna Wigilia dla osób starszych i samotnych (odczuwam to wraz z napływem zajęć jakie mam wykonać - noce w tym tygodniu będą bardzo pracowite, mało będzie czasu na sen i gadanie na gg! NIE - na to znajdę czas!). Muszę wykonać dekorację sali i takie tam inne drobiazgi! Dobrze, że mam swoich pomocników, kochane dzieciaki. Na lekcjach plastyki wspólnie wykonujemy kartki świąteczne, które będą niepowtarzalnym prezentem oraz sprawią wiele radości uczestnikom spotkania. Obecnie ręcznie robione pocztówki stały się bardzo modne i można je znaleźć na półkach wielu sklepów z upominkami, jednak odstraszają ceną. Do dekorowania kart wykorzystujemy przeróżne materiały, które zbieram latami (papiery, koraliki, tasiemki, cekiny). Szczególnie polecam wszystkim, którzy samodzielnie będą wykonywać kartki, dziurkacze do ozdobnych nacięć np. z gwiazdkami, choinkami, mikołajami, płatkami śniegu i wiele innych wzorów oraz nożyce z ząbkowanym lub falistym brzegiem. Mamy już 55 sztuk kartek. Pomagam tworzyć dla samej radości tworzenia

Pomagam puścić wodzę fantazji i stworzyć własne arcydzieło, które komuś sprawi radość

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Niedziela, 09.12.2007 21:37:33
Co dziś robiłam?

   Tylko dla wtajemniczonych, których serdecznie pozdrawiam.

Pomagam sobie - realizuję własne pasje

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Sobota, 08.12.2007 20:17:37
Wolnizna!!!

   Kiedyś tam obiecałam sobie, że w soboty i niedziele nie będę NIC pisała na swoim blogu. I starałam się tego przestrzegać. Dlaczego dziś jest inaczej? Bo chcę przesłać Komuś szczególne pozdrowienia. Młodemu człowiekowi, który zagląda często na mojego bloga i pisze niesamowite komentarze. Pozdrawiam Cię Jasiu. Wiesz, że to słowo wolnizna też mi się spodobało. A znałam je jako nauczyciel historii od dawna. Już nie weekend a wolnizna. Tak to teraz nazywam. Polecam blog Jasia z Kalisza login: jasiu

   Niepróżniak na tygodniu, a próżniak w wolniznę. Ciekawe czy w to ktoś uwierzy? Jeśli chcecie wiedzieć o co chodzi z wolnizną koniecznie odwiedźcie blog Jasia. Przeczytajcie wszystko o tym skąd się wzieła woda w kranie, a potem wpis z dnia 29 XI 2007 z godz. 20:22:48. Pozdrowionka

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Piątek, 07.12.2007 20:18:56
Rodzina bogów greckich

    Minęły wieki. W przeszłość odeszli bogowie i herosi. Zostały ruiny starożytnych miast oraz opowieści zwane mitami. Piękny jak Apollo, silny jak Herakles - te porównania nie są nam obce. Podobnie jak mądrości filozofów greckich, na przykład słynne stwierdzenie Sokratesa "Wiem, że nic nie wiem". Jak wiecie Grecy wierzyli w wielu bogów, a więc wyznawali religię politeistyczną. Bogowie Greków byli wprawdzie nieśmiertelni, ale bardzo podobni do ludzi. Pomagam wyzwolić w uczniach ekspresję, poprawić pamięć, wymowę, postawę, rozwijać wyobraźnię, przygotować się do określonych ról

Po dzwonku w oczekiwaniu na lekcję historii

   A więc udało mi się! I to nawet więcej niż się spodziewałam. Uczniowie klasy V wprawili mnie w zachwyt swoimi strojami i wiedzą na temat greckich bogów. Pomagam kształtować umiejętność współpracy w grupie, wzmocnić uczniów niepewnych i nieśmiałych, uczyć wrażliwości, empatii, tolerancji, wychodzić poza schematy myślenia, być twórczym

    * Dziś piątek - basen. Przepłynęłam 30 długości - 30 x 25 m = chyba sporo!!! jak na mnie.

 

monikas
 komentarze (1) | dodaj komentarz
Czwartek, 06.12.2007 13:34:11
Dzień Świętego

   Nasz Mikołaj dziś nie tylko rozdawał podarki. Sam je również zbierał. Uczniowie klasy VI a mieli dzień "luzów w szkole", ale w zamian dostarczyli dużo karmy dla zwierzaków. Wspaniale sprawdzili się w roli pomocników Świętego.

Dzień czerwonych czapek uważam za bardzo udany i owocny. Pomagam wierzyć w Świętego Mikołaja, bo nie wierzyć w niego to tak, jak by opuścić dziecięcy świat fantazji

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Środa, 05.12.2007 21:12:29
Niczym w manufakturze

   A co to manufaktura? Wczesnokapitalistyczna forma produkcji przemysłowej oparta na podziale pracy i technice ręcznej. Taka współczesna manufakturka była dziś w naszej pracowni plastycznej. Klasy VI wykonywały gwiazdeczki i gwiazdy z papieru. Każdy z uczniów wykonywał przydzielone mu zadanie i odpowiedzialny był za poszczególny etap produkcji gwiazdy. Nasza gwiadza składa się z 8 elementów. Najprościej składa się je z papieru do ksero. Format ten tradycyjny A4 lub większy A3. Elementy najlepiej sklejać taśmą dwustronnie klejącą. Unika się plam od kleju i robi się to bardzo szybko. W ten sposób po skończonej lekcji mieliśmy 30 gotowych gwiazd (a każda gwiazda jak już wiecie sklada sie z 8 elementów). A więc 8 x 30 = 240 elementów do złożenia. Czy to nie była MANUFAKTURA?!

W FABRYCE GWIAZD

Pomagam cieszyć się tym, co się robi

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Środa, 05.12.2007 19:54:51
Dary serc

   Dziś pierwszy dzień akcji i już mamy pierwsze dary. Przynieśli je uczniowie oraz nauczyciele. Skarbonka też się zapełnia datkami na zakup karmy dla zwierzaczków. Ja i moi uczniowie z klas czwartych z każdym dniem nabieramy pewności, że robimy coś wspaniałego, dobrego i potrzebnego.

Sama też pomagam

Każda złotówka się przyda. A dziś mamy ich już ok. 50 w naszej skarbonce. Za wszystkie pięknie dziękujemy

Pamiętaj: ZWIERZE NIE JEST RZECZĄ!

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Wtorek, 04.12.2007 15:22:22
W trosce o innych

   Lekcje historii to nie tylko daty, bitwy, pojęcia, sławni ludzie, ale to również pokazywanie dzieciom, że są najmłodszymi członkami społeczeństwa i jego przyszłością. Dzisiaj inni decydują o nich i opiekują się nimi, a jutro losy ich i innych znajdą się w ich rękach. Moi uczniowie poznali już zasady funkcjonowania społeczeństwa w państwie demokratycznym. Dziś zdecydowali, że  zrobią coś dla innych. I będzie to postawa prospołeczna, ich dar serca. Czwartoklasiści wspólnie zdecydowali, że będą zbierać dary dla BEŁCHATOWSKIEGO SCHRONISKA DLA ZWIERZĄT. Schronisk dla zwierząt jest dużo i istnieją one jedynie dzięki cudom i pomocy ludzi, którym nie jest obojętne w jakich warunkach przebywaja ich mieszkańcy. W internecie sprawdziliśmy co jest w schronisku najbardziej potrzebne i postanowiliśmy to zbierać. Pierwsza faza projektu za nami. Zostały przygotowane plakaty i ulotki nawołujące do przyłączenia się do akcji. O wszystkim została poinformowana Pani Dyrektor, która wyraziła zgodę na realizacje przedsięwzięcia w naszej szkole. Jutro w planach przygotowanie kącika na dary dla zwierzaków - "pod Mikusiem". Pomagam pomagać!

 

monikas
 komentarze (2) | dodaj komentarz
Poniedziałek, 03.12.2007 15:11:06
Mikuś już wisi

   Udało się, zawiesiłam naszego ogromniastego, "odjechanego" (Jasiu pozdrawiam Cię), MIKUSIA. A nie było to takie łatwe. Przyznam się, że o mało co by się nie zmieścił na naszej ścianie. I tak worek się troszkę skurczył. Mikołaj już jest. Jutro dokończymy resztę.

 

 

 

monikas
 komentarze (1) | dodaj komentarz
Piątek, 30.11.2007 21:42:44
W grupie raźniej!

   Najwspanialsze, najpiękniejsze są prace robione zespołowo. Dziś od rana na kole plastycznym zabraliśmy się za robienie ogromniastego Mikołaja. Bardzo serdecznie dziękuję pani Grażynie Sobańskiej za ogromny szary papier. Bez niego nasz Mikołaj nie byłby Mikołajem tylko maleńkim Mikołajkiem.

Mnie i Izie przypadło zrobienie rysunku Mikołaja. Szkolne stoły do tenisa bardzo się przydały!

Przybywa rąk do darcia bibuły, ale nie do klajstrowania!

   To "coś" to klajster - klej z mąki i wody gotowany jak budyń (dodałam do niego odrobinę cukru, bo jak by ktoś chciał spróbować! Prosze bardzo. Wiecie, że znaleźli się ochotnicy). Do naszej pracy zużyliśmy bardzo dużo tego kleju. Jest tani, wydajny i ekologiczny. Bardzo łatwo się zmywa i spiera. A to ważne w pracy plastyka. Szczerze - nikt nie chciał (oprócz mnie) w nim się "babrać". Pomagam dobrze się bawić i twórczo spędzać czas

Praca wre! Czapa i kubraczek już są

Broda Mikołaja musi być naprawdę wspaniała

"Wycinacze" brody w akcji. Potrzebujemy ponad 100 elementów na brodę

Pomagam doskonalić współpracę w grupię

Zbliżamy się do końca pracy

Oto nasz Mikołaj w ogromniastych butach i z worem (prezenty nakleimy w poniedziałek)

    Na dziś skończyliśmy. Teraz praca przez dwa dni będzie schła. W poniedziałek nasz Mikołaj ozdobi szkolny korytarz. I wtedy będziecie mogli go podziwiać w całej okazałości. Mikołajkowe pozdrowienia dla odwiedzających mojego bloga.

* po południu byłam znów na basenie. Udało mi się tym razem przepłynąć 26 długości basenu (26 x 25m = sporo jak na mnie)

monikas
 komentarze (3) | dodaj komentarz
Czwartek, 29.11.2007 22:24:33
Ach, wszystko się wymieszało!

   Od kilku dni robię gruntowne porządki w mojej pracowni (oczywiście to nie jest takie proste!). Po ostatnich przygotowaniach do święta misia i pracach zwiazanych ze zmianami dekoracji na korytarzach szkolnych wszystko się jakoś pomieszało. Ciekawe co by powiedział ofiarodawca tych przedmiotów, jak by je zobaczył w takim sąsiedztwie. Koniecznie to muszę poukładać! 

 

* gar klajstru na jutro już ugotowałam; nawet go osłodziłam 

monikas
 komentarze (1) | dodaj komentarz
Czwartek, 29.11.2007 18:45:51
Tancerki moich artystów!

   Fascynacja tańcem (nie moja!) tylko moich uczniów wymusiła na mnie wprowadzenie pewnych zmian w tematyce zajęć z plastyki. No cóż!  Przecież nie ja wykonuje pracę plastyczne tylko moi uczniowie. Więc temat to im się musi podobać. Zasady kompozycji dynamicznej można omówić tworząc kolaż z papieru kolorowego. Tancerka/tancerz to też dobry temat. Czy wiecie, który z wielkich malarzy malował i rzeźbił tancerki? 

I dziś powstała ciekawa wystawa. Zostało mi jeszcze kilka tablic... do zmiany

monikas
 komentarze (1) | dodaj komentarz
Środa, 28.11.2007 22:21:16
Mikołaj się skrada

   Najwyższy czas pomyśleć o zmianie dekoracji na korytarzach szkolnych. Zbliża się Święty Mikołaj, więc trzeba go godnie powitać. Muszę zadbać o odpowiednią atmosferę. Powiecie za wcześnie! Nie, nie jest za wcześnie, bo ja nie cierpię na nadmiar czasu! Mnie czas umyka bardzo szybko. Szkoda by prace,  wykonane przez moich uczniów nie były podziwiane. W przyszłym tygodniu wywiadówka, więc i oglądających będzie wielu.

A dziś tak sobie radziłam

Takie wdrapywanie po piramidkach z mebli też opanowałam do perfekcji!

I jak ładne?

monikas
 komentarze (2) | dodaj komentarz
Środa, 28.11.2007 13:54:09
Wielkie rozdarcie!!!

   Śiedzę sobie raniutko w klasie z Anią, zakładamy bloga o kwiatkach a tu wpada Agata! Ze łzami w oczach i z tymi słowami: niech pani patrzy co się stało - w mundurku dziura wielkości piłki do nogi -  pędziłam na zajęcia jak szalona i szafa mnie przytrzymała!!!

Łzy Agaty nie były z rozpaczy tylko ze śmiechu...

Nie martw się Agatko - babcia zeszyje

Pomagam się "pozbierać"

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Wtorek, 27.11.2007 17:30:25
Zwykła Monika - o sobie samej

   MONIKA to ja

 jestem nauczycielem od ... bardzo dawna!!!

 mam lat? ... tyle na ile wyglądam

 mój znak zodiaku - panna, ale nie panna!

 uczę w szkole - historii (to ważne) oraz dwóch "michałków" jak się określa plastykę i technikę (dla mnie też bardzo ważne)

 skupiam dzieci w kole plastycznym bo " piękno należy wspierać, bo tworzą je nieliczni, a potrzebuje wielu".   Ta myśl J.W. Goethego przyświeca mojej pracy

 poznaję z moimi "Tropicielami Historii"  historię miejscowości i regionu, bo "chcę ze wsią swoją rodzinną żyć i dać jej co najlepsze z duszy swej..."

 uwielbiam bociany białe i te "żyjące wśród duchów" bociany czarne - godzinami potrafię je obserwować i fotografować. Mam setki zdjęć tych pięknych ptaków. Wraz z moimi uczniami współpracujemy z PTPP "pro Natura" i co roku prowadzimy inwentaryzację tych ptaków na terenie naszej gminy

 uwielbiam piesze i rowerowe wycieczki po okolicy. Oczywiście z aparatem fotograficznym wtedy się nie rozstaję. Fotografia to moja maleńka pasja. I pomysleć, że kiedyś sama wywoływałam czarno-białe zdjęcia. Lubię fotografować również żaby

 uwielbiam spacery brzegami rzek oraz brzegiem morza, godzinami mogę siedzieć też na plaży wpatrując się w morskie fale; ale opalanie to nie dla mnie!

 mój ulubiony film - "ŻĄDŁO" z P. Newmanem i R. Redfordem; obejrzałam dziesiątki razy!

 ulubiona książka - nie mam takiej, do poduchy czytam "Gazetę Wyborczą", miesięcznik "Odkrywca" i kwartalnik "Karta"

 ulubiony kolor - błękitny, ale ostatnio się coś odmieniło na brąz i zieleń. Do błękitu powrócę jak odpocznę od niego!

 ulubiona potrawa - zupa grzybowa, pierogi z grzybami i marynowane grzyby (ale tylko własnej roboty). A tak na marginesie to uwielbiam chodzić po lesie i zbierać grzyby. Nawet jak ich nie ma!

 ulubione owoce - zielone grejpfruty i banany

 ulubiona muzyka/zespół - Myslovitz, Wilki i różne starocie: Dżem, Daab, Jean Michel Jarre i takie tam inne! Ostatnio wpadła mi w ucho pioseneczka BassHuntnera "Botten Anna". Napełnia energią do pracy, że hej!

 co lubię robić - siedzieć do późna w nocy - czytam, gadam na gg, szperam w necie, twórczo spędzam czas - prawie do białego ranka

 a czego nie lubię - nie lubię spać! Szkoda czasu na sen!

 co kiedyś zrobię - wybiorę się na prawdziwe poszukiwania "skarbów" (i nie bedę już tylko obserwatorem), ale będę kopać; przejdę lub przejadę rowerem polskie wybrzeże Bałtyku (kiedyś to na pewno zrobię!!!)

 ulubione zwierzę - pies jamnik kiedyś brązowy gładkowłosy a teraz dziczy szorstkowłosy - towarzysz na spacerach i ogrzewacz stóp, jak siedzę godzinami przy komputerze

 czego nie potrafię robić (tak zupełnie) - śpiewać; i tu żadne powiedzonko typu, że śpiewać każdy może trochę lepiej lub trochę gorzej nie odnosi się do mnie. Nie potrafię nawet gorzej - wcale nie śpiewam

 czasami noszę okulary - nie wiem czy się wtedy komuś podobam?!

 uwielbiam jak w domu i na dworze jest ciepło. Zawsze może być 30 0C (w domu też)

 bardzo lubię pracę w szkole, z dzieciakami

 nie boję się nowych wyzwań - ale to raczej nie bedzie aikido! Ale nigdy nie można mówić nigdy! Więc...

 wiem, że żeby coś osiagnąć trzeba się dobrowolnie napracować

 w ubiegłym roku byłam koordynatorem i opiekunem 2 zespołów w I edycji Uczniowie z klasą, w tym roku 8

 moje ulubione powiedzonko: noc jest długa!

 słucham tylko RADIA ZET

 uwielbiam zjadać m&m's - orzeszki ziemne oblane mleczną czekoladą, w chrupiących kolorowych skorupkach (na kilogramy!)

Pomagam Wam mnie lepiej poznać

                                                                                                             c.d.n. 

monikas
 komentarze (1) | dodaj komentarz
Poniedziałek, 26.11.2007 15:45:00
Ptasia stołówka

   Dziś od samego rana z moimi uczniami zaczęłam urządzać stołówkę dla ptaków. Na lekcji techniki najpierw udaliśmy się do pracowni przyrodniczej, do p. Jagody Stanisławskiej. Zapytacie po co? Chcieliśmy się pochwalić naszymi pracami oraz prosić o pomoc, by uczniowie z koła ekologicznego pamiętali o wykładaniu karmy dla ptaków w ramach Zimowej pomocy dla zwierząt. Nasze karmniki zrobione z "niczego" bardzo się spodabały.

   I jak podoba się  Wam taka stołówka? Jest kolorowa. Uczniowie mają satysfakcję, że w 100% samodzielnie wykonali karmniki. Z okien naszej szkoły jest widoczna. Znajduje się naprzeciwko naszej szkolnej stołówki. Uczniowie zjadając smaczne obiady będą przypominali sobie, że trzeba wyłożyć karmę dla ptaszków.  Umacniam wiarę dzieci we własne siły, umiejętności. Pomagam zrobić coś wartościowego i pożytecznego. Pomagam pomagać.

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Sobota, 24.11.2007 15:54:55
I po szkoleniu

   Już jestem w domu. Szkolenie przebiegło bardzo sprawnie. Wrażenia opiszę później. Właśnie idę na dyskotekę do naszej szkoły. Teraz kilka zdjęć. Pozdrawiam wszystkich uczestników szkolenia.

***

Po szkoleniu od 1630  do 2000 byłam w pracy

   Agata i Michalina zorganizowały w naszej szkole Święto Misia. Przyznam się - troszeczkę im pomogłam. Dziś bawiliśmy się na szkolnej dyskotece katarzynkowo-andrzejkowej. Były tańce, wróżby i uroczyste obchody dnia pluszowego niedźwiadka.

Nasze szkolne cyganki przepowiedziały mi wiele, oj wiele różności

   Kiedy przybiegłam do szkoły, na schodach czekały na mnie dziesiątki pluszowych niedźwiadków. Wszystkie przynieśli uczniowie. Miśki były zachwycające. Właściwie to nie było dwóch takich samych. Rekordziści przynieśli ponad 40 sztuk. Najstarszy miś miał 34 lata. Kiedy zobaczyłam poustawiane  na schodach misie troszeczkę zaczęłam się martwić. Co bedzie jeśli uczniowie nie bedą mogli odszukać swoich, pomylą się? Nic takiego jednak się nie stało. Każdy z łatwością odnalazł swojego misia i powirował z nim do tańca. Miś, własny miś jest ważny dla każdego. Stary, wytarty, podniszczony, a jednak taki kochany! Dla zainteresowanych - relacja z dnia misia znajduje się na blogu: święte029.

Michalinki - Misiolinki i ja przygotowałam dla swoich uczniów

Misiolinki i ja dostałam. Wszystkie są piękne i ważne dla mnie - a szczególnie ta podpisana: MISIO z pewnego źródła. Miś, którego trzymam jest mój - ma 19 lat.

Pomagam sprawiać radość, sama się raduję

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Piątek, 23.11.2007 21:17:43
Pracowity dzionek

   Dziś od 8 00 miałam zajęcia koła plastycznego. Od rana zabraliśmy się za robienie dekoracji na Święto Pluszowego Misia. Oczywiście miałam wielu pomocników. Pomagam udoskonalać współpracę w grupie. Pomagam rozwijać estetyczną wrażliwość uczniów. Pomagam twórczo działać.

Ostatnie poprawki - znów praca na wysokości

   Po zrobieniu dekoracji ustaliłyśmy z Agatą i Miśką ostatnie szczegóły co do jutrzejszego Święta Misia. Właściwie to dziewczyny będą musiały same wszystko przygotować, bo ja jadę na szkolenie. Szkolenie odbędzie się w Piotrkowie Trybunalskim i oczywiście dotyczy pracy metodą projektu i roli opiekuna projektu. Zorganizowane jest przez Centrum Edukacji Obywatelskiej w ramach programu UCZNIOWIE Z KLASĄ. Wrócę na sam finał, czyli na podsumowanie konkursów.

   Po pracy byłam dziś razem z dzieciakami z naszej szkoły na basenie. Dawno nie pływałam!. Ale udało mi się przepłynąć 22 długości basenu. Ile to jest 25m (długość basenu) X 22 (tyle razy przepłynęłam długość)? No nawet sporo. Ciekawe jak się będę czuła jutro na szkoleniu? Zdjęć niestety nie mam. Pomagam sobie - zdrowo wypoczywam i miło spędzam czas.

 

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Czwartek, 22.11.2007 15:58:18
Moi mali patrioci

   zmagali się z godłem naszego kraju. Na przestrzeni wieków wizerunek orła białego zmnieniał się. Dziś wspólnie z uczniami na kole historycznym postanowiliśmy przygotować galerię orłów. Oczywiście można je znaleźć  w Internecie i wydrukować. Ale my nie, nie chcemy takiej pięknej galerii! Nie pójdziemy na łatwiznę. Stworzymy własne rysunki na podstawie ilustracji. Pewnie nie będą takie piękne, ale pomyślcie tylko ile tuszu zaoszczędzimy!!! Każdy musi mieć swój wkład w galerię. Ja też. Pomagam, bo pokazuję, że można to zrobić samodzielnie, nie trzeba kalkować. Pomagam uwierzyć we własne siły.

Ania już swojego orła skończyła

A ja dopiero zaczynam

Ale zaraz ten, który przypadł dla mnie - orzeł z czasów Zygmunta I Starego (1506 - 1548) będzie. Postaram się. Szkic już mam.

   Dziś szczególnie polecam Wam bloga moich uczniów -  login: mistrz-patriota (linku szukajcie w zakładze po lewej stronie w POLECAMY).

 

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Środa, 21.11.2007 17:46:48
Na plastyce

pomagam być artystą. Nie każdy lubi śpiewać i oczywiście rysować. Ale przecież jak znane powiedzonko mówi każdy może to robić! Przecież sztuka wyzwala możliwości twórcze nie tylko u zdolnych dzieci. A więc staram się zachęcić swoich uczniów do aktywności twórczej oraz wyrażania własnych przeżyć - szczególnie tych przeżyć, które są trudne do wyrażania w słowach. Rozwijam ich wrodzoną  wrażliwość i utajone zdolności. Uczniowie poznają nowe techniki plastyczne, rozwijają swoje zdolności manualne i, co nie jest bez znaczenia, swoimi pracami przyczyniają się do poprawienia estetyki szkoły.

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Wtorek, 20.11.2007 15:45:26
Pora na komiks

   Czy można uczyć się historii z komiksów? Pewnie, że tak! Tym bardziej, że są to komiksy wykonane przez moich uczniów. Ostatni, którego autorami są uczniowie klas VI dotyczył Bolesława Chrobrego. Każdy uczeń wykonał jeden obrazek, na którym przedstawił wydarzenie z życia władcy. Później wszystkie ilustracje uczniowie połączyli w całość. Oczywiście z zachowaniem chronologii. Na komiks klasy VIa składa się 19 obrazków, klasy VIb - 20. Uczniowie sami wyszukiwali ważne wydarzenia z życia Bolesława Chrobrego. Następnie było wielkie losowanie i twórcze rysowanie. Pomagam poznać przeszłość w nieco mniej "nudny" sposób.

klasa VI b

Widzicie jakie duże te komiksy

monikas
 komentarze (1) | dodaj komentarz
Poniedziałek, 19.11.2007 15:33:06
Coś z niczego

   Jak zrobić coś z niczego? To wcale nie jest trudne. Dziś na lekcji techniki moi uczniowie mogli się o tym przekonać. Każdy umie (oczywiście angażując rodzica - tatę) zbudować karmnik dla ptaków. Ale czy samodzielnie to można zrobić, bez niczyjej pomocy? Oczywiście, że tak. Można go zbudować z butelki po napoju. Takie oryginalne karmniki i co najważniejsze robione w 100% samodzielnie wykonywali uczniowie klasy V. Zbliża się zima. Musimy pomyśleć o naszych ptaszkach już teraz.

 

Pomagam robić "coś z niczego"

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Sobota, 17.11.2007 16:39:56
Na kolejnej wyprawie

   Dziś znów byłam z dzieciakami na kolejnej wycieczce. Wiem, wiem sobota, ale w soboty mam właśnie na to czas! Wybraliśmy się do Muzeum Regionalnego w Bełchatowie. Zwiedziliśmy zabytkowy dworek szlachecki Olszewskich i kilka wystaw m.in. regionalną, twórczości artystycznej lokalnych artystów plastyków oraz zobaczyliśmy szczątki samolotu "Łoś" wydobyte na terenie naszej gminy w Patoku. Pomagam poznać, zrozumieć historię i kulturę środowiska, w którym żyjemy. Potem było "łażenie" po mieście.

 A już myślałam, że to ja sama będę musiała pełnić rolę przewodnika. Jednak nie! O Tadeuszu Kościuszce moi uczniowie wiedzą sporo - w końcu to patron naszej szkoły. Pomagam dzielić się wiedzą

"Łoś" i mnie zachwycił. Nie tylko "Łoś"!

Makieta jak żywa. Przecież dobrze znam to miejsce na Patoku. Byłam tam nie raz!

Pomagam poznawać historię. Sama też ją poznaję.

                       

Pomagam poszukiwać piękna w sztuce

Pamiątkowy wpis do kroniki muzeum.

My wpisujemy się do kroniki muzeum, a dyrektor muzeum wpisał się do kroniki naszego koła ( jak był gościem w naszej pracowni - naszym muzeum).

 

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Piątek, 16.11.2007 14:50:48
Dokarmianie - pomaganie

   Dziś wybrałam się z p. Jagodą Stanisławską i uczniami do lasu. Cel: dokarmić zwierzęta leśne i zrobić zdjęcia do sprawozdania z akcji Zimowa pomoc dla zwierząt. Pomagam pomagać innym

To była super przejażdżka po leśnych drogach

 

monikas
 komentarze (2) | dodaj komentarz
Czwartek, 15.11.2007 16:42:06
Zdobywanie wiedzy

   Każdy z nas we współczesnym świecie powinien, a nawet musi szybko umieć odszukać potrzebne informacje. Bardzo lubię zgłębiać możliwości komputera i Internetu. Pomagam innym i sobie. Młodzi ludzie nie wyobrażają już sobie życia bez komputera, Internetu i oczywiście gadu gadu. Ja też!

 

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Środa, 14.11.2007 16:48:50
Wczoraj i dziś

   Jak wiecie jestem również nauczycielem plastyki. Pomagam dbać o wygląd naszej szkoły. Przygotowuje wystawy prac plastycznych moich uczniów. Ostatnio na lekcji plastyki klasy czwarte robiły wspaniałe plastelinowe płaskorzeźby. Temat prac - jesienne drzewa. Uczniowie wykonali prawdziwe dzieła, teraz ja muszę zadbać o ich oprawę i zaczarować plastelinę, by nie spadała z prac. Wczoraj udało mi się urtwalić około 40 prac. Używam do tego celu lakieru akrylowego, wodorozcieńczalnego, szybko schnącego do drewna. Wymyśliłam to dawno temu, by plastelina nie spadała z prac oraz by uczniowie jej sami nie ściągali.  A przecież na pewno wiecie do czego uczniowie są w stanie wykorzystać plastelinę! Prawda, że wiecie?

 

                            Lakierowanie                                          docinanie tektur

przyklejanie prac

i zawieszanie na korytarzu szkolnym (to najbardziej lubię) 

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Poniedziałek, 12.11.2007 19:35:08
Wszechobecni bogowie

   żyjący na spowitej chmurami, świętej górze Olimp też do mnie zawitali.

  

Hera, Demeter, Afrodyta i czterech Dionizosów

monikas
 komentarze (2) | dodaj komentarz
Poniedziałek, 12.11.2007 17:25:07
Jaskiniowiec w XXI wieku?

   Tak, to całkiem możliwe. Można nawet sprawdzić jak się  będzie czuł w erze komputerów, telewizji satelitarnej, telefonów komórkowych, mp3 i internetu. Oczywiście pod warunkiem, że się trafi na moje lekcje prowadzone metodami projektu. Jak się czuje jaskiniowieć w XXIw? Można to sprawdzić na lekcjach historii -  wcielić się w postacie pierwszych ludzi. Zamiast dżinsów, bluz i oczywiście mundurków założyć na siebie skóry i futra. Zbudować szałas, zapolować na mamuta, opowiedzieć o swoim życiu, jedzeniu i "jaskiniowej modzie". Wykonać taniec wokół ogniska. A na koniec napisać nawet wiersz. Pomagam przeżywać, doświadczać, uczyć się i bawić.

Pomagam "puszczać" wodze wyobraźni

***

Wczoraj w naszej klasie

jaskiniowca widziałam.

Najpierw spojrzałam zdziwiona,

później mu rękę podałam.

 

Lekcje historii u nas,

są miłe i ciekawe.

Uczymy się szybko i chętnie,

głównie poprzez zabawę.

 

Byłam grecką kobietą,

Rzymu broniłam sama.

Teraz za jaskiniowców

cała klasa przebrana...

     OLA OLEJNIK kl. V b

 

 

monikas
 komentarze (1) | dodaj komentarz
Sobota, 10.11.2007 22:31:46
Udało się!

   Buty szokująco brudne, spodnie mokre, kurtka do prania!!! Ale to nic w porównaniu z tym wszystkim co przeżyłam. Dziś razem z moją uczennicą Izą (prowadzi bloga o bombach - login: militarka) wybrałyśmy się na poszukiwania samolotu Łoś, a raczej tego co z niego zostało. To już kolejny raz miałyśmy okazję podpatrywać prawdziwych poszukiwaczy, pasjonatów, miłośników historii, archeologów, nurków w czasie pracy. We wczorajszym wpisie na mapie (szkic wykonany przez p. Marię Koper - dziękuję - okazał się bardzo przydatny i dokładnie zaprowadził nas na miejsce) zamieściłam cel naszej wyprawy. Miejscowośc Dłutówek koło Dłutowa to był nasz cel. Tam właśnie wylądował przymusowo polski samolot bombowy PZL  37B "Łoś" w 1939r.  Załoga w składzie ppor. obs. Kazimierz Dzik, pchor. pil. Feliks Mazak (Jan Żarnowski) oraz strzelcy kpr. Danielak i Gołębiowski wylądowała w lesie kolo m. Dłutów. Załoga ta przeżyła lądowanie i dzięki miejscowej ludności została wydobyta z płonącej maszyny.  Dziś  miałyśmy okazję zobaczyć to miejsce.

   Ale zacznę wszystko od początku. O godzinie 10.45 wyruszyłyśmy z mamą Izy do Dłutówka. Tu składam serdeczne podziękowania pani Grażynie Sobańskiej za zawiezienie i przywiezienie nas, poświęcenie swojego czasu dla zrealizowania naszych pasji. Na miejsce dotarłyśmy parę minut po 11-ej. Wyposażone w mapę zaczełyśmy szukać polany, na której w 1939r. wylądował Łoś. Znalazłyśmy drogę, która nas tam miała zaprowadzić. Minęłyśmy tzw. Małą Leśniczówkę, przy której stała grupka mężczyzn. Pozdrowiwszy ich krótkim dzień dobry poszłyśmy dalej. Jakieś 100 m dalej spostrzegłyśmy po lewej stronie duży staw i zaorane miejsce. Pomyślałyśmy, że to musi być tu. Naprzeciwko tego miejsca zauważyłyśmy czterech mężczyzn, 2 z nich ubranych od stóp po czubki głów w zielone łaty. Jak nic  POSZUKIWACZE! W tym ten jeden - NASZ, p. Krzysztof Cecotka. Jeśli czytacie Izy blog to wiecie, że p. Krzysztof pomaga Izie rozpoznawać bombowe eksponaty z naszej - mojej pracowni. Szczerze - byłyśmy troche onieśmielone, ale trzeba było podejść, przywitać się. Co prawda widzieliśmy się już 2 raz, ale... wcześniej rozmawialiśmy bardzo krótko. Słonko nam pomogło. Powiedziałyśmy, że właśnie przywiozłyśmy je w plecaku. Przywitałyśmy się i rozmowa jakoś się dalej potoczyła. I tu spotkała nas szczególna niespodzianka. Dostałyśmy od POSZUKIWACZA 1kg radości. Zapewne zapytacie co to? Już piszę. Ten 1kg radości = nowe eksponaty do naszej pracowni. Bombowe eksponaty. Bardzo dziękuję w imieniu swoim, Izy i wszystkich dzieciaków. Chwilę potem wszystko się zaczęło. Polanka, aż zaroiła się od ludzi z wykrywaczami metali, archeologów i innych pasjonatów i odkrywców. Pojawiły się ekipy telewizyjne oraz sam p. Adam Sikorski wraz z ekipą, który realizuje pasjonujące filmy z serii "Było, nie minęło". Mięliśmy okazję już się zobaczyć w TV POLONIA i Łódzkiej TV3. Przybył też p. Wojciech Tomaszewski. To na jego zaproszenie mogłyśmy tu dziś być. Serdecznie dziękujemy. Pomagam odkrywać historię, zagadki, tajemnice. Pomagam poznawać ciekawych ludzi.

Spotkanie w słońcu. Ręce poszukiwacza są pełne skarbów

 Miejsce przymusowego lądowania Łosia w 1939r.

Zaczął padać śnieg! Nikt pracy nie przerwał

Iza bacznie obserwuje naszego poszukiwacza

Pomagam poznać dreszcz emocji związany z poszukiwaniem "skarbów"

Krajobraz się zmienił - mamy zimę jak z bajki

Iza - p. Adam Sikorski - p . Krzysztof Cecotka

Wykrywacz głośno piszczy. Tu na pewno coś jest!

Pomagam bezpośrednio uczestniczyć w odkrywaniu zapomnianej przeszłości

Cenny kawałek Łosia ujrzał światło dzienne po 68 latach

A tak pracowali archeolodzy - na kolanach parę godzin

Pomagam dotknąć, poczuć, posmakować przygody

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Piątek, 09.11.2007 15:42:37
Czy dojdzie do jutrzejszego spotkania?

   Może się uda! Trzymam kciuki za pogodę. Pomagam poprawiać kondycję zdrowotną. Pomagam poznawać najbliższą okolicę.

Plan wyprawy gotowy. Miejsce, do którego chcę dotrzeć zaznaczone czerwoną kropką.

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Piątek, 09.11.2007 14:09:52
Wspinaczki ciąg dalszy

   Już jest i chyba nawet nieźle wygląda? W dniu  Święta Niepodległości 11 listopada odwiedzimy Gniezno, pierwszą stolicę Polski do 1040r. Z legendy o "O Lechu, Czechu i Rusie" dowiadujemy się, że Lech, legendarny założyciel naszego państwa, otrzymał znak z niebios, gdzie ma budować gród dla swojego ludu. Znakiem tym był opadający na gniazdo biały orzeł, którego sylwetka odcinała się na tle zachodzącego czerwonego słońca. Na pamiątkę orlego gniazda gród nazwano Gnieznem, a orzeł biały na czerwonym tle stał się godłem Polski. Ale po co ja to piszę? Przecież o tym każdy wie...

Piórka do góry!!!

Uporałam się z kolejnym wyzwaniem

A tak to wszystko wygląda w całości

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Czwartek, 08.11.2007 17:49:06
Dziś praca na wysokościach

   Zawieszanie zasłon - to zawsze robię sama! Wiadomo jak się spada, to się do góry nie leci, tylko w dół! Jeszcze nigdy nie spadłam i niech tak zostanie. Drabinę szkolną znam jak przysłowiowe własne kieszenie. Najczęściej apele odbywają się na szkolnym korytarzu tzw. górnym. Tu uprawiam wspinaczkę drabinową. Muszę powiesić 5 zasłon jedna obok drugiej. Właściwie mogę zrobić to nawet z zamkniętymi oczami. Lata praktyki!!! I jak ktoś znajomy określił niezła gimnastyka - w górę i w dół i znowu do góry i na dół. Tak przynajmniej ze 30 razy.

Cała akcja trwa ok. 20 minut 

Dla ułatwienia mam "żabki" przy suficie

Kolor szafirowy często towarzyszy w mojej pracy. I żółty też. Jutro c.d.n.

 

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Środa, 07.11.2007 19:12:53
Praca domowa

   Jestem nauczycielem plastyki w naszej szkole od lat. Od lat też przygotowuje i wykonuje dekoracje na różne uroczystości szkolne. Pomagam w ten sposób innym. Przecież wszelkie oprawy plastyczne do uroczystości są bardzo, bardzo ważne! Jak wiecie, zbliża się 11 listopada - Święto Niepodległości. Trzeba więc coś wyczarować na poniedziałkowy apel,  coś co się spodoba nie tylko mnie. Projektując dekoracje, tak naprawdę nie wiem jaki bedzie efekt końcowy. Często projekt nie pokrywa się z tym co zawiśnie na ścianie. Pomysły, rozwiązania pojawiają się w czasie wycinania poszczególnych elementów i komponowania całości.

Podłoga to doskonałe miejsce do pracy

Można na niej swobodnie rozłożyć wielkie kartony i wszystkie niezbędne przybory

Za oknem już ciemno więc i dekoracji już troche widać!

POZDRAWIAM CIĘ SERDECZNIE!!!

A tak wyglądała dekoracja na Dzień Nauczyciela. Uczniowie z koła plastycznego pomagali mi zawieszać tkaniny, słoneczniki i litery

Tak na dzień patrona - krakowskie Sukiennice na płótnie

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Wtorek, 06.11.2007 17:55:19
Gościnna pracownia

  Pracownia maleńka, ale jakże gościnna. Dla każdego znajdzie się w niej miejsce. Każdy może przyjść i zwiedzić nasze zbiory. Pomagam innym poznać nasze zbiory. Każdy również może wzbogacić kolekcję o kolejne eksponaty. Goście zawsze są mile widziani i chętnie przyjmowani w mojej pracowni.  A ich rady i spostrzeżenia wysłuchiwane i nawet realizowane.

We wrześniu gościłam kapitana pilota PLL LOT p. Wojciecha Tomaszewskiego oraz Dyrektora Muzeum Regionalnego w Bełchatowie p. Jacka Niewieczerzał, który chętnie przeniósł by nasze zbiory do swojego muzeum

oraz Grupę Eksploracyjno-Kolekcjonerską działającą przy Towarzystwie Przyjaciół Zabytków Ziemi Piotrkowskiej

 Dziś odwiedzili mnie uczniowie klasy II z wychowawczynią p. Wiesławą Świętosławską

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Poniedziałek, 05.11.2007 15:20:48
W MOIM KRÓLESTWIE

   Zapraszam Was dziś do mojego królestwa. To królestwo to moja pracownia, która znajduje się w szkole, w której pracuję. A pracuję od 16 lat !!! w Szkole Podstawowej im. Tadeusza Kościuszki w Drużbicach. Jestem nauczycielem historii, plastyki i techniki. Prowadzę również zajęcia koła plastycznego i koła historycznego "Tropiciele Historii". Pracownia jest maleńka, ale bardzo pojemna. Mieści się w niej mnóstwo różnych przedmiotów. Jest ich około 2, 5 tysiąca. A może i więcej!!! Któż to może wiedzieć? Ja tego niestety dokładnie nie wiem. I pewnie nigdy nie będe wiedziała! Pracownia jest wzbogacana o coraz to nowe eksponaty przez moich uczniów. Wspólnie " zbieramy pamiątki i dobra kultuty materialnej dla przyszłych pokoleń ". Pomagam ocalić dla potomnych różne pamiątki.

Pomagam chronić wspólne dziedzictwo

 

monikas
 komentarze (1) | dodaj komentarz
Piątek, 02.11.2007 20:38:42
BOMBA W BEŁCHATOWIE!!!

   W środę 31 X 2007r. operator koparki trafił na pięćdziesięciokilogramową bombę z okresu II wojny światowej. Trudno było określić czy była to bomba radziecka czy niemiecka, bo była mocno skorodowana - mówił chorąży sztabowy Zbigniew Jagielski, dowódca patrolu rozminowywania województwa łódzkiego, stacjonującego w Tomaszowie Mazowieckim. Niewybuch przewieziono i zdetonowano w nieczynnej piaskowni w Brzeziu w gminie Szczerców. Miasto Bełchatów zostało zakorkowane na ponad dwie godziny. Ewakuowano ludzi z domówi, zakładów i firm. Miejsce było tak dobrze zabezpieczone przez sztab kryzysowy i służby porządkowe, że mysz by się nie prześlizgnęła. Niestety nie udało mi się zrobić żadnych zdjęć. Szkoda. Pomagam poznać różne niesamowite zdarzenia.

(zdjęcie patrolu saperskiego niebawem)

* dziś szczególnie polecam blog mojej uczennicy Izy login: militarka pt. Ale bomba

 

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Czwartek, 01.11.2007 21:40:28
Światełko pamięci

   Pierwszego listopada, w Dzień Wszystkich Świętych, kiedy ostatnie złocone liście sypią się na groby, polskie cmentarze rozbłyskują tysiącem światełek. Panuje podniosły nastrój. Jest okazja do wspominania tych, co odeszli, nie tylko krewnych i znajomych. Postawcie zapalone znicze na Grobach Nieznanego Żołnierza. "Ojczyzna to pamięć i groby. Naród tracąc pamięć, traci życie" - niech te słowa pobudzają nas wszystkich do refleksji nad przeszłością i teraźniejszością.

Pomagam pamiętać

Pomagam dbać

monikas
 komentarze (0) | dodaj komentarz
Środa, 31.10.2007 21:29:17
Kroniki Moniki ciąg dalszy

   Zbliża się najbardziej magiczny miesiąc w roku - listopad. Rozpoczyna go HALLOWEEN. Można lubić albo nie lubić tego święta, ale jedno jest pewne - to doskonała okazja, żeby wspaniale się przebrać i postraszyć koleżanki i kolegów ze szkoły. Wampiry zaatakowały, duchy brzęczały łańcuchami, mumia wyszła z grobowca, zombie pojawiły się również w pracowni historycznej. Pomagam się dobrze bawić.

Przygotowałam się na nadejście koszmaru!!! Cukierki mnie uratowały.

* szczególnie dziś polecam bloga moich uczennic Agaty i Michaliny - login: święte029 pt. W kręgu świąt i znaków zodiaku

monikas
 komentarze (1) | dodaj komentarz
Poniedziałek, 29.10.2007 14:41:19
Tak, tak...

   Zauważyliście to od razu. Zaczełam prowadzić swojego bloga. Dziękuję za wszystkie wskazówki i uwagi, słowa otuchy typu : "prosze pani to takie łatwe, na pewno da sobie pani radę". Dziękuję za nie! Trzymajcie kciuki, tak jak ja za Was trzymam. Obiecuję, że się postaram. Sama proszę o pomoc.

monikas
 komentarze (3) | dodaj komentarz
Sobota, 27.10.2007 20:03:42
Unikatowa wystawa o Egipcie!!!

Klątwa Faraonów Nas nie dosięgła...

   Udało się!  Obiecana wycieczka została zrealizowana. Ze swoimi uczniami odwiedziłam serce dzisiejszej Manufaktury - MUZEUM FABRYKI w Łodzi. Tu dowiedzieliśmy się wszystkiego o procesie przetwarzania bawełny i powstawaniu tkanin. Zobaczyliśmy i usłyszeliśmy jak pracują oryginaline stuletnie krosna, jakie warunki panowały w hali produkcyjnej. Mogliśmy dotknąc bawełny na różnych etapach jej przetwarzania, podpatrzeć jak pracowali robotnicy. Na specjalnie przygotowanej wystawie czasowej "Orszak Faraona" mogliśmy poczuć się w skórze egipskiej piękności, odzianej w zwiewne  święte szaty (foto niżej). Byliśmy też na jedynej tego typu wystawie w Polsce - "KLĄTWA FARAONÓW - TAJEMNICE STAROŻYTNEGO EGIPTU", która dzięki ponad 200 eksponatom oraz widowiskowej scenerii pozwoliła nam się przenieść w świat starożytności. Zobaczyliśmy piramidy, posągi bogów i faraonów, bogatą kolekcję biżuterii i przedmiotów codziennego użytku, grobowce oraz broń. Niezapomnianych przeżyć zapewniło nam odkrywanie sekretów mumifikacji a także egipskiego modelu budowli. W ciemnościach grobowca spotkaliśmy mumię. Wystraszyła nas kilka razy!!! Okazało się jednak, że była bardzo przyjaźnie nastawiona do zwiedzających. Polecamy wszystkim zwiedzenie wystawy. W imieniu swoim i uczniów składam podziękowanie pani Edycie Malinowskiej, która była razem z nami na wycieczce. Pomagam zdobywać wiedzę i wszelkie umiejętności przydatne na wycieczkach. 

 

Złota maska Tutanchamona zachwyciła wszystkich

Uwaga!!! Sarkofag nie był pusty!!!

Mumia nas obserwowała. Tu wszędzie było ciemno!!!

Nie było wyjścia. Trzeba było bronić swoich uczniów...

Mumia i Ja

Agatko pozdrawiam Cię serdecznie. Zobacz jakie z nas Egipcjanki!!!

Pomagam dotknąć, poczuć, posmakować przygód

monikas
 komentarze (5) | dodaj komentarz


login: monikas70

Archiwum wpisów
«Wrzesień 2010 
PnWtŚrCzPtSoNie
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930

Blog odwiedziło: 227995 osób

Napisaliśmy 1273 komentarzy